Dzisiaj jest 19 lis 2017, 21:31

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 04 sty 2010, 11:22 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:07
Posty: 1874
Lokalizacja: spod gwiazd
http://www.pr.pkp.pl/img_in//regiony/po ... zm.108.pdf

Po likwidacji pośpiechów do Zagórza w nowym rozkładzie przez PIC teraz pora na PR - od Nowego Roku Krosno i Sanok są bez pociągów, a ruch Sanok-Chyrów nie ma połączenia kolejowego z resztą kraju... J...ć PKP i PR :(

Choć co prawda jest to zapewne tylko tymczasowy szantaż PZPR i ruch pociągów wróci na dniach, jak województwo wybuli kasę dla związkowców kolejowych... Ech, cała Polska właśnie. Kolej się rozpada, ale "kolejarze" mają się świetnie.

_________________
Hajrá Loki!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 04 sty 2010, 11:48 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 19:40
Posty: 1162
Lokalizacja: Ursynów ponownie
Nic tylko zlikwidowac PKP i wpuścić przewoźników prywatnych. Tylko kto sie u nas na coś takiego zdecyduje?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 04 sty 2010, 22:38 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
I prywatny przewoźnik woziłby powietrze z prędkością 30 km/h (taka jest na tej linii) i jeszcze musiałby płacić za używanie od lat nieremontowanych torów Polskim Liniom Kolejowym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 04 sty 2010, 23:40 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 19:40
Posty: 1162
Lokalizacja: Ursynów ponownie
Nie no jasne, że to nie takie proste. Zmiany generalnie nie są łatwe, a zwłaszcza jeśli nikomu władnemu szczególnie na nich nie zależy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 sty 2010, 23:14 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Ale wprowadzenie pociągów prywatnego przewoźnika wtedy, kiedy nie jest on właścicielem torów (a co za tym idzie, nie wyremontuje ich, aby pociągi mogły jeździć szybciej i stanowić konkurencję dla busów/samochodów) jest chyba takim patrzeniem od końca.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 06 sty 2010, 0:16 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:07
Posty: 1874
Lokalizacja: spod gwiazd
Idąc dalej tym samym tropem rozumowania, busy i samochody, dla których tenże przewoźnik prywatny ma stanowić konkurencję, powinny też sami sobie remontować drogi, po których jeżdżą?

Prywatny może skutecznie konkurować, czego przykładem jest Arriva PCC i KujPom. Nawet po badziewnych torach! (okolice Kujaw też nie słyną z zawrotnych prędkości) 3-letnia umowa wynikająca z przetargu i duńskie szynobusy dały władzom województwa 3 lata spokojnych snów o połączenia na tych liniach (nie licząc początkowych trudności). Gdyby władzom kraju zależało na rozwoju kolei, popieraliby tego typu działalność, i doprowadziliby do sytuacji, żeby można było rozpisać przetarg bez kłopotu na 10-15 lat, na pewno nie zabrakłoby chętnych firm do wykonania tych usług.

Ale w poprzednim poście naświetliłeś jeden z problemów, którym są nieudolne PLK. Największym problemem jest w ogóle nieudolne państwo, jeśli chodzi o zarządzanie kolejami. To co się dzieje na kolei w ostatnich latach, woła o pomstę do nieba i patrzę na to z zażeniowaniem (punkt widzenia idealisty :zalamany: ). Ale to jest oczywisty efekt tego, że polskie rządy (od SLD przez PiS do PO, tu panuje dziwna zgodność ponadpartyjna) wolą uspokajać żadąnia związkowców, czyli w ich mniemaniu "kolejarzy", zamiast patrzeć na całokształt z punktu widzenia ostatecznego odbiorcy, czyli pasażera (transport osób) czy spedytora (transport towarowy). Bo jak taki "kolejarz" się wkurzy, to zrobi strajk i rozróbę, i mogą polecieć słupki w dół, czego się nasi politycy najbardziej boją. A że pasażerowie i spedytorzy się wkurzają? Potem im minie. Ech, żenada.

A dlaczego "kolejarzom" nie zależy na zmianach? Bo u prywatnego trzeba by było ciężko pracować! A to, że w ten sposób kolej w Polsce za 30 lat to będą 4 linie dużych prędkości, 10 normalnych magistrali i nic więcej? Wtedy już oni dawno będą na emeryturze i wali ich to.

Macie rację, że Jasło-Zagórz to nie najważniejszy symptom tej choroby. Ale dla mnie (i myślałem, że dla wielu Trampów) szczególnie sentymentalny, dlatego się ośmieliłem tu wrzucić.

Trochę więcej info dla zainteresowanych:

tło całej sprawy na Podkarpaciu:

http://www.rynek-kolejowy.pl/13930/1393 ... czenia.htm

Artykuł o szantażu "kolejarzy" wobec samorządów w calej Polsce:

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,741 ... nalne.html

_________________
Hajrá Loki!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 06 sty 2010, 1:44 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Sentymentalny? Może i tak, ale:

a) sentymentalne są też parowozy, a jakoś nikt nie postuluje ich powrotu na tory
b) nie wkurwiało Cię nigdy, że musisz z Zagórza startować o 17 żeby być w oddalonym o 1,5h drogi PKSem o 22:30?

Związkowcy i samorządowcy typu Struzik (i historia z niedawnym odwołaniem przez ten sojusz nowego dyrektora KM, który chciał zrobić rozkład dla ludzi a nie 100 kierpociów i dyżurnych ruchu, którzy się muszą rano porozwozić) to inny bolesny problem, ale akurat linii Rzeszów-Jasło-Zagórz jakoś bronić specjalnie nie będę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group