Dzisiaj jest 18 gru 2017, 12:52

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 19 lis 2014, 11:02 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 paź 2005, 19:33
Posty: 1840
Lokalizacja: pow. Nowa Aleksandria
Wczorajsze Walne (gratulacje dla nowej Prezes i Zarządu!) obfitowało w ciekawe wizje rozwoju Trampa, w tym także dyskusje co do przyszłości strony i niniejszego forum. Pomijając zagadnienia techniczne (serwer) i ekonomiczne (roczny koszt tegoż), chciałbym poddać pod ew. debatę kwestię jego archiwizacji.

Nie będę już sam siebie oszukiwał, zaklinając rzeczywistość - forum jest w stanie śmierci klinicznej. W ogóle cały analogowy świat dogorywa, ale to już temat na inną dyskusję. Nowe posty praktycznie się nie pojawiają, w przyszłym roku też już raczej nawet ogłoszenie o Walnym może tutaj nie być zamieszczone. Z drugiej jednak strony, jak udało mi się wczoraj dowiedzieć, liczba odwiedzin jest cały czas znaczna, co zapewne jest spowodowane w głównej mierze chęcią zaczerpnięcia informacji o dawnych wyjazdach, jakichś poradach itd.; ja z kolei czasem wchodzę na nie ze względów sentymentalnych i mam nadzieję, że przynajmniej w tym nie jestem osamotniony.;)
Może więc, by ocalić wszystko od zapomnienia, dokonać archiwizacji forum? Chodzi mi o coś takiego, aby istniała po prostu możliwość ściągnięcia wszystkich tematów i postów w jednym pliku, żeby można to było off-line'owo zapisać, zachowując strukturę, by w przyszłości zajrzeć w każdej chwili i nie przejmować się, że a to serwer padnie, a to jakiś wirus wskoczy (chyba już zdarzyła się taka akcja), a to dostawca hostingu zbankrutuje, a to któreś tam władze klubowe uznają, że nie ma sensu utrzymywać w ogóle strony/forum i słuch o nich zaginie. Wydaje mi się, że jest to technicznie możliwe, a może nawet któryś z obecnych Trampów mógłby się tym zająć? Jeśli wymagałoby to jakichś funduszy, to przynajmniej z mojej strony oferuję pomoc.

Powiedzmy sobie szczerze: forum jest jakąś tam skarbnicą wiedzy turystycznej, ale przede wszystkim chyba najpełniejszym świadectwem kawału historii z życia klubu, a zwłaszcza jego "złotej ery" (przynajmniej w moim rozumieniu tego pojęcia), tj. lat 2005-2007, i głupio byłoby je bezpowrotnie utracić.

Zachęcam do dyskusji. Tutaj, nie na Facebooku.;)

_________________
Adelante! La porta esta abierta!

Ludzkość to kupa zwierząt pełzających po gównie, a ja zakochałem się w samochodzie. M. Hłasko

CHARLES BARKLEY WANT TO MEETS YOU!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 lis 2014, 15:11 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2005, 18:13
Posty: 1106
Lokalizacja: Prague North
Zwabił mnie tu Twój SMS.

Pewnie że można, tylko zastanawiam się: po co? W elektronicznym świecie nie ma miejsca na sentymenty. Post, podobnie jak fotografia cyfrowa, żyje tak długo jak długo ostatnia zainteresowana nim osoba je ogląda. A te już swoją rolę spełniły: organizacyjną, informacyjną, towarzyską, humorystyczną.

Pozwólmy forum odejść, gdy wymienione przez Ciebie "Internety" zdecydują, że już czas.




--------
Żegnaj forum. Niech Ci chmura lekką będzie.

_________________
Śpiewu ptak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 lis 2014, 16:15 
Offline
popularna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2010, 20:30
Posty: 41
Lokalizacja: Wołczyn
Tylko ze skoro jest taka osoba, ktora chce jeszcze czytac Forum (czyli Lukasz), to, zgodnie z Twoja logika Jaco, Forum powinno nadal istniec. A jesli zapadnie przedwczesna decyzja, ze Forum ma umrzec, a beda jeszcze takie osoby, ktore beda korzystaly z Forum, to taka decyzja jest z krzywda dla osob odwiedzajacych Forum. Mysle, ze archiwizacja Forum nie jest zlym pomyslem, poniewaz jest to zrodlo szerokiej wiedzy o Trampie, a moze przysluzy sie do tworzenia kronik Trampa w przyszlosci... No i nie wiem jak taka archiwizacja mialaby byc problemem, skoro koszty maja byc po czesci pokryte przez Lukasza, a kwestia poswiecenia troche czasu na to. Skoro Tramp poswieca tyle czasu na organizowanie wyjazdow lub pisanie kwartalnika, to moze archiwizacja Forum nie bylaby az tak pracochlonnym zadaniem jak sie na pozor wydaje...

Justyna


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 lis 2014, 16:51 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 paź 2005, 19:33
Posty: 1840
Lokalizacja: pow. Nowa Aleksandria
Jaco pisze:
Pewnie że można, tylko zastanawiam się: po co? W elektronicznym świecie nie ma miejsca na sentymenty. Post, podobnie jak fotografia cyfrowa, żyje tak długo jak długo ostatnia zainteresowana nim osoba je ogląda. A te już swoją rolę spełniły: organizacyjną, informacyjną, towarzyską, humorystyczną.
Pozwólmy forum odejść, gdy wymienione przez Ciebie "Internety" zdecydują, że już czas.


Ale ja z uporem maniaka trzymam się resztek analogowego świata! :p

Forum już dawno w praktyce odeszło, "Internety" zdecydowały. Nie za bardzo jednak widzę, w czym ta archiwizacja miałaby przeszkodzić. Ja to widzę tak, że po prostu off-line'ujemy do jakiegoś pliku całe forum z końcem 2014 r., a tenże plik kto chce sobie ściągnąć, to ściąga i ma u siebie. "Żywy trup" zaś może sobie dalej wegetować - w zależności od decyzji nowych Władz.

Bardziej szukam ochotnika (bądź najemnika), który podejmie się tej archiwizacji. Nie mam pojęcia, na ile jest to technicznie trudne, pracochłonne etc. Podejmuje się też pokryć ew. koszty.

_________________
Adelante! La porta esta abierta!

Ludzkość to kupa zwierząt pełzających po gównie, a ja zakochałem się w samochodzie. M. Hłasko

CHARLES BARKLEY WANT TO MEETS YOU!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group