Dzisiaj jest 20 lis 2017, 7:55

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 lip 2007, 17:10 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 9:46
Posty: 1081
Lokalizacja: sam już nie wiem...
No właśnie! I tu właśnie widzę rolę Trampów w czynieniu świata pracy lepszym. Trzeba brać 3 tygodnie ciurkiem (2 tygodnie to absolutne minimum), robić to z podniesioną głową i dawać przykład innym biednym sierotkom, co o takich rzeczach nawet nie marzą. :rotfl:
Jacku, przepraszam za wybiegnięcie poza temat (by nie używać niepolskiego "off topic"), ale przy średniej dobowej na poziomie 3 postów nie ma co mnożyć wątków. ;)

_________________
"Moja ojczyzna jest rozprzestrzeniona, składa się z adresów w różnych krajach (...) tworzą ją setki drzwi, które wiem, jak otworzyć, autobusy, których numery pamiętam, ulice, przystanki, budki z gazetami, twarze, głosy" (R. Kapuściński, Lapidarium)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 lip 2007, 17:21 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Niemniej jednak dałem ogłoszenie, które powtórzę jeszcze raz, dla tych co zostali w Warszawie.

Jeśli będzie ładna pogoda, to o 10:30 na metrze Kabaty w sobotę 14 lipca zbiórka chętnych na przejażdżkę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 lip 2007, 18:20 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Jako że zostaje do 18, jasne!

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 lip 2007, 23:22 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 18:29
Posty: 715
Lokalizacja: stąd
Ja jak sie publicznie nie zadeklaruje, to pewnie znowu nie pojade, zatem bede!! Takiego wariantu trasy jeszcze nie robilem, wiec z jeszcze wieksza przyjemnoscia ;)

_________________
Nawet najpiękniejsze nogi gdzieś się kończą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 lip 2007, 12:08 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Aha, pogoda powinna być w porządku, rano może być pochmurno, ale później ok, proszę się znów nie wystraszać:P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 lip 2007, 19:14 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Wraz z Przemkiem pokonaliśmy 69 km na trasie: Metro Kabaty - Las Kabacki (niebieskim) - Kierszek - Konstancin-Jeziorna - (żółtym) - Kawęczynek - Szymanów - Łubna - Kawęczyn - Brześce - Podłęcze Brzeskie - Wólka Dworska - Moczydłów - Góra Kalwaria - most na Wiśle - Glinki - zarośnięty wał nad Wisłą - Kępa Nadbrzeska - Otwock Wielki - Nadbrzeż - Karczew - Otwock (ul. Kraszewskiego) - Świdry Wielkie - Józefów (ul. Nadwiślańska) - Błota - Wał Miedzeszyński - Most Świętokrzyski.

Rządziła Góra Kalwaria i Bar Piwny. Warka kosztowała 3,50 i wcale nie była rozwodniona, ale lokal był chyba najpiękniejszy jaki w naszym kraju miałem okazję widzieć (no, może podobny był w Radzyminie, dokąd udaliśmy się Zegrzykiem w czerwcu zeszłego roku z Mydlakiem). Pani sprzedająca w chwartuchu ósmej czystości, klientela panów, którzy chcieli dzielić się jednym piwem i przede wszystkim - Pan, który pochwalił się komuś przez telefon, że nie może jechać samochodem, bo już dziś wypił 4 piwa (było ok. 13:40) - dwa do śniadania a dwa po basenie, na który poszedł z dziećmi w rzeczonym Barze - po czym poflirtował z panią "barmanką" i... wsiadł na rower :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 lip 2007, 21:37 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:21
Posty: 1293
Lokalizacja: Otwock
Cytuj:
Otwock (ul. Kraszewskiego)

Coz za fantastyczna trasa wyjazdu :)

Gdyby nie fakt ze ten weekend spedzamy w krolestwie Perly, to Warka i rowery bylyby dobra alternatywa.... moze w sierpniu uda sie zorganizowac wyjazd po powiecie otwockim II.

_________________
www.mt20864.republika.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 lip 2007, 23:33 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 18:29
Posty: 715
Lokalizacja: stąd
Wyjazd bardzo fajny, pogoda dopisala (na poczatku troche pokropilo, ale ogolnie mimo chmur bylo cieplo, a ja sie nawet lekko przypieklem). Wszystko zaczelo sie od mojego ponad 40 minutowego spoznienia :wstyd: (tu szacun dla Jacka, ze poczekal). Nastepnie pojechalismy niebieskim szlakiem, ktory lubi skrecac w slabo oznakowanych miejscach. Po Konstancinie zoltym szlakiem dojechalismy w okolice gory smieciowej, by stad "smieciowa" droga wyjechac na asfalt.

W Brześcach przyszedl czas na sniadanie :) a w Górze Kalwarii na obiad (Jacek flaczki, ja pierogi z miesem). Warka za 3,5 byla przednia (w sensie nie rozwodniona jak na taka cene), a pan od 4 piw powalil nas swoja rozmowa przez komorke. Jak sie zdazylismy zorientowac obiecal zonie podwiezc ja gdzies, ale ze byl juz po kilku (a spojrzcie na godzine!!) to nie za bardzo mogl, a ona jakos nie chciala sie z tym pogodzic :] Klimatu dodawal plakat o disco na dechach OSP, "szanowny", ktory nie chcial sie podzielic piwem z "kolega". Do tego chlopaki co nie odrywali sie od pokerowych automatow i barmanka w czerwieni. Jednym slowem przerwa na obiad bardzo udana, a miejsce chyba jeszcze nie raz zostanie odwiedzone przez rowerowych trampow.

Po pokonaniu mostu na Wisle udalismy sie walem, ktory z kazdym metrem stawal sie coraz bardziej uciazliwy w jezdzie. Na 480 km Wisly powiedzielismy mu dowidzenia i zjechalismy na droge gruntowa w Kepie Nadbrzeskiej. Tam drogami gminnymi, a momentami niczyjymi dojechalismy do Karczewa. Tuz przed Otwockiem ogladnelismy zaklad produkcji opakowan plastikowych, a w samym Otwocku niedaleko sklepu Lider Dystrybucji (eLDe) zdolowalem sie widzac ladne nowe osiedle niewysokich "bloczkow"(przypomnialem sobie jego cene za m2) :zalamany: :zalamany:

Od tego momentu zaczelismy odczuwac, ze nie siedzimy na fotelach, a jazda po drodze nr 801 z mijajacymi nas samochodami dala sie we znaki naszym rekom. Od ronda, gdzie zaczyna sie sciezka na wale bylo juz duzo spokojniej, a sama nowa sciezka rowerowa jest bardzo przyjemna. Rozstalismy sie z Jackiem przy pylonie azjatyckim (wschodnia rubiez mostu siekierkowskiego), skad po 14 km dowloklem sie na drugi set Rosja - USA.

_________________
Nawet najpiękniejsze nogi gdzieś się kończą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group