Dzisiaj jest 25 lis 2017, 5:52

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 14 kwie 2011, 8:25 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 wrz 2009, 7:41
Posty: 584
Lokalizacja: Szczecin
Serdecznie zapraszamy na jedyny w swoim rodzaju wyjazd w długi weekend majowy - Przejście Majowe. Tym razem zaczniemy naszą 3 dniową (bądź przedłużoną 4dniową) tułaczkę w Górach Leluchowskich, przejdziemy w Beskid Niski, a na koniec zahaczymy o część Beskidu Sądeckiego.


[Termin]
Przejścia to długi weekend majowy czyli 30 kwietnia-2 maja. (z możliwością przedłużenia dla chętnych o 3maja włącznie).

[Wyjazd]
Wyjedziemy z Warszawy w piątek wieczorem (29.IV) tak by na rano dojechać na miejsce. Zbiórka w piątek o godzinie 20:30 na dworcu Warszawa Zachodnia. Odjazd mamy o godz 21:18, a pociąg jest podstawiany ok 21:00 (jeżeli nic się od lutego nie zmieniło)
W sobotę rano wysiądziemy z pociagu w Muszynie.

[Noclegi i trasy]
Śpimy tradycyjnie w stodołach gdzie można przykryć się siankiem, które ogrzeje choćby największych zmarźluchów. Na trasach będzie możliwość rozpalenia ogniska i sporządzenia sobie jedzenia na ogniu - każdy prowadzący będzie miał ze sobą kociołek.

Trasy będziemy publikować na forum i prezentować na dworcu podczas zbiórki. Będą trasy krótsze, będą dłuższe, będą bardziej krajoznawcze bądź "na końcu świata". Pierwszy nocleg planujemy w miejscowości Wojkowa.
Podczas kolejnych dni będziecie mogli wybierać którą trasą pójdziecie. Drugi nocleg spędzimy w miejscowości Mochnaczka. Ostatniego dnia, w poniedziałek, dojdziemy tam skąd wyruszyliśmy - do Krynicy. Tam w zależności od czasu, będzie można albo pozwiedzać Krynicę, albo zdobyć Jaworzynę Krynicką.

O godzinie 19:16 wsiądziemy w pociąg by być na wtorek rano w Warszawie. Będziemy mieli cały wtorek na ogarnięcie się przed zajęciami.

Dla wersji 4dniowej:

Z drugiego noclegu obierzemy kierunek północny. Po drodze przemierzymy piękne dzieiwcze lasy, wśród których na polankach będziemy mogli podziwiać piękne widoki. Dla ducha odwiedzimy cerkiew w Piorunce z 1798 r. Ostatni nocleg odbędziemy w Wawrzce bądź w Brunarach. W Wawrzce odwiedzimy dawną chatkę naszego Klubu, którą prowadziliśmy pare lat temu. Na koniec wejdziemy na górę Chełm, z której spadniemy do Grybowa, znanego z możliwości regeneracyjnych :hyhy: . Stamtąd zabierze nas pociąg do Warszawy.

Transport powrotny: wracamy do Warszawy na środę na 6:57 na Warszawie Centralnej. Istnieje też możliwość powrtotu na późniejszy wieczór wtorkowy do Warszawy.

Zapisy: najprostszym sposobem zapisania się jest odwiedzenie naszej siedziby: pokoju 64a w budynku G. Wszelkie pytania możecie zadawać tutaj bądź pisać na pchachaj3@wp.pl; muchapiotr89@gmail.com bądź zadzwonić na 697304971; 609673888.
Wpisowe wynosi 40zł.

________________________

Co należy zabrać na wyjazd?
• plecak, karimata, śpiwór
• wygodne, rozchodzone buty (najlepiej za kostkę i wodoodporne), obuwie na zmianę (najlepiej tenisówki bądź sandały)
• kurtka przeciwdeszczowa, ciepły polar (sweter), czapka, rękawiczki (nawet w maju zdarzają się przymrozki), nakrycie głowy chroniące przed słońcem, okulary przeciwsłoneczne
• latarka (najlepiej czołówka) – w stodołach najczęściej nie ma oświetlenia
• przybory toaletowe + krem do opalania:-)
• zestaw ubrania na zmianę (spodnie, koszulka, bielizna) + awaryjna koszulka i bielizna
• para dodatkowych skarpet na wierzchu w plecaku (na wypadek, gdy na szlaku przemokło obuwie)
• menażka, kubek, łyżka, nóż
• jedzenie:
- kanapki na drogę
- przekąski na trasę (czekolady, batony, suszone owoce – wedle upodobań)
- pieczywo + dodatki (np. ser, suszona wędlina, dżem itp.)
- kilka torebek herbaty ekspresowej
- 2 opakowania dań typu instant (chinol, gorący kubek itp.)
- zestaw do wspólnych posiłków na trasie: 2 woreczki ryżu/kaszy lub paczka kuskus, 2 sosy do potraw (np. Fix Knorr), duża konserwa mięsna, mała puszka kukurydzy/groszku/fasoli
- 1,5 litrowa butelka z wodą
W sobotę będzie możliwość uzupełnienia prowiantu w sklepie spożywczym. W niedzielę, jako ze to będzie 1maj, będzie już z tym ciężej.

Jak się spakować
Wszystko będziemy nosić na plecach, dlatego przy pakowaniu warto przestrzegać kilku zasad:
• wszystko pakujemy w worki foliowe, aby ochronić przed zamoknięciem (zwłaszcza śpiwór i ubranie na zmianę!)
• rzeczy w plecaku układamy w ten sposób, aby plecak stanowił kształtną bryłę bez „dziur” (pustą przestrzeń najlepiej zapełnić polarem bądź kurtką włożonymi luzem do środka)
• śpiwór wrzucamy na samo dno, następnie ubrania i żywność, na sam wierzch kurtka
• najcięższe rzeczy powinny być jak najbliżej pleców, aby plecak nie przeważał nas do tyłu

_________________
http://chcechodzic.pl/kasia.


Ostatnio zmieniony 05 maja 2011, 16:09 przez Piotrek, łącznie zmieniany 5 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 kwie 2011, 9:18 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 9:46
Posty: 1081
Lokalizacja: sam już nie wiem...
Termin Przejścia to długi weekend majowy czyli 30 kwietnia-2 maja.

Może pytanie głupie, ale ciekawym dlaczego przejście nie obejmuje 3 maja...

_________________
"Moja ojczyzna jest rozprzestrzeniona, składa się z adresów w różnych krajach (...) tworzą ją setki drzwi, które wiem, jak otworzyć, autobusy, których numery pamiętam, ulice, przystanki, budki z gazetami, twarze, głosy" (R. Kapuściński, Lapidarium)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 kwie 2011, 9:42 
Offline
mała brązowa

Rejestracja: 13 gru 2006, 19:19
Posty: 95
SiP dla organizatorów za włączenie Gór Leluchowskich w trasę przejścia! Wojkowa łączy klimat Sądeckiego i Niskiego :)

_________________
http://kirschenbaum.blog.onet.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 kwie 2011, 14:36 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 wrz 2009, 7:41
Posty: 584
Lokalizacja: Szczecin
Robert pisze:
Termin Przejścia to długi weekend majowy czyli 30 kwietnia-2 maja.

Może pytanie głupie, ale ciekawym dlaczego przejście nie obejmuje 3 maja...


Pytanie nie głupie. Może źle pomyślałem, ale wybierając 3dniową wersję uwzględniałem tych pracujących i tych mających zajęcia na 8rano.
Po 4 dniach w górach i 3nocach w stodołach niektórzy będą potrzebowali trochę więcej niż niecałą 1h (pociąg jest w Warszawie o 6:57 rano) na ogarnięcie się.

Przedłużyć majówkę to żaden problem. Ci kto chcą 4dniową wersję niech napiszą na forum :)

_________________
http://chcechodzic.pl/kasia.


Ostatnio zmieniony 14 kwie 2011, 19:28 przez Piotrek, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 kwie 2011, 19:22 
Offline
duża brązowa

Rejestracja: 12 paź 2005, 10:52
Posty: 485
Lokalizacja: Zug
Piotrek pisze:
Po 4 dniach w górach i 3nocach w stodołach niektórzy będą potrzebowali trochę więcej niż niecałą 1h (pociąg jest w Warszawie o 6:57 rano) na ogarnięcie się.


Ze jak???? Dziwne czasy...

_________________
Obok dużej bramy jest zawsze mała furtka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 kwie 2011, 0:16 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 9:46
Posty: 1081
Lokalizacja: sam już nie wiem...
Artur pisze:
Piotrek pisze:
Po 4 dniach w górach i 3nocach w stodołach niektórzy będą potrzebowali trochę więcej niż niecałą 1h (pociąg jest w Warszawie o 6:57 rano) na ogarnięcie się.


Ze jak???? Dziwne czasy...

Ja akurat wolę wierzyć, że nastapiło tycie nieporozumienie. Zresztą każdy sobie pojedzie na tyle ile zechce. Dla mnie 3 dni nie wchodzą w rachubę :)

_________________
"Moja ojczyzna jest rozprzestrzeniona, składa się z adresów w różnych krajach (...) tworzą ją setki drzwi, które wiem, jak otworzyć, autobusy, których numery pamiętam, ulice, przystanki, budki z gazetami, twarze, głosy" (R. Kapuściński, Lapidarium)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 kwie 2011, 11:49 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Optuję za opcją 4 dniową. Myślę o Busovie... Szczegóły niedługo. Może jakieś inne propozycje?

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 kwie 2011, 21:33 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:07
Posty: 1874
Lokalizacja: spod gwiazd
Jak wiadomo, wszystko jest kwestią odpowiedniego opakowania... Jakbyście napisali, że Przejście trwa 4 dni (jak długi weekend), a jest możliwość wcześniejszego powrotu, nikt by słowem nie pisnął. A sformułowanie pt. 3-dniowe Przejście "z opcją wydłużenia" do 4 dni jest dziwne. Trochę jakbym zrobił wyjazd w jakąś sobotę "z opcją wydłużenia" na niedzielę. ;) Wiadomo, że wszyscy zostaną, ale na pewno byłoby to trochę dziwne.

Ad meritum, fajna trasa, aż żal w sercu, że nie pojadę... chociaż, może pokombinujemy jakoś, się zobaczy. ;)

_________________
Hajrá Loki!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 kwie 2011, 22:48 
Offline
mała srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2006, 17:17
Posty: 181
Lokalizacja: Bystra (zgadnij ktora:)
W Mochnaczce nie ma stodół...

No i wersja 4-dniowa będzie trochę z dupy, bo z Mochnaczki żadnej fajnej trasy się nie zrobi, żeby trafić do Krynicy dopiero dwie doby później.

_________________
Czeka na mnie ognisko w lesie nad Bystrą i pieczenie kiełbasy :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 kwie 2011, 10:16 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 9:46
Posty: 1081
Lokalizacja: sam już nie wiem...
Piotrek pisze:
[Wyjazd]
Wyjedziemy z Warszawy w piątek wieczorem (29.IV) tak by na rano dojechać na miejsce. Zbiórka w piątek o godzinie 20:30 na dworcu Warszawa Wschodnia. Odjazd mamy o godz 21:44.
W sobotę rano wysiądziemy z pociagu w Muszynie.

Rozumiem, że wyjazd jest TLK13511. Ale on startuje z Zachodniego, a że to Zakopiec, to wsiadania na Wschodniej nikomu bym nie polecał.
No i ta przesiadka w środku nocy w Krakowie :zdegustowany: Marny się zrobił dojazd koleją w Sądecki, Niski, Bieszczady... Na szczęście mam co wspominać :)

_________________
"Moja ojczyzna jest rozprzestrzeniona, składa się z adresów w różnych krajach (...) tworzą ją setki drzwi, które wiem, jak otworzyć, autobusy, których numery pamiętam, ulice, przystanki, budki z gazetami, twarze, głosy" (R. Kapuściński, Lapidarium)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 19 kwie 2011, 11:04 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 wrz 2009, 7:41
Posty: 584
Lokalizacja: Szczecin
Dzięki Robercie za spostrzeżenie :)
Odruchowo napisałem, ze z Wschodniego, bo ostatnio prawie kazdy wyjazd wlasnie tam się zaczynał.

_________________
http://chcechodzic.pl/kasia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 19 kwie 2011, 17:42 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Propozycja opcji czterodniowej:

Z drugiego noclegu obierzemy kierunek północny. Po drodze przemierzymy piękne dzieiwcze lasy, wśród których na polankach będziemy mogli podziwiać piękne widoki. Dla ducha odwiedzimy cerkiew w Piorunce z 1798 r. Ostatni nocleg odbędziemy w Wawrzce bądź w Brunarach. W Wawrzce odwiedzimy dawną chatkę naszego Klubu, którą prowadziliśmy pare lat temu. Na koniec wejdziemy na górę Chełm, z której spadniemy do Grybowa, znanego z możliwości regeneracyjnych :hyhy: . Stamtąd zabierze nas pociąg do Warszawy.

Transport powrotny: wracamy do Warszawy na środę na 6:57 na Warszawie Centralnej. Istnieje też możliwość powrtotu na późniejszy wieczór wtorkowy do Warszawy.

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 kwie 2011, 23:08 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
W ramach świątecznych klimatów coś do posłuchania przed Przejściem:
http://www.chachaj.superhost.pl/misc/spiewnik.zip

Jutro odcinek pod tytułem kuchnia!

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 kwie 2011, 9:31 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 9:46
Posty: 1081
Lokalizacja: sam już nie wiem...
Zacna składanka. Szacunek!

_________________
"Moja ojczyzna jest rozprzestrzeniona, składa się z adresów w różnych krajach (...) tworzą ją setki drzwi, które wiem, jak otworzyć, autobusy, których numery pamiętam, ulice, przystanki, budki z gazetami, twarze, głosy" (R. Kapuściński, Lapidarium)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 kwie 2011, 10:11 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Młody pisze:
W Wawrzce odwiedzimy dawną chatkę naszego Klubu, którą prowadziliśmy pare lat temu.


I tak, Panie Michale, usiekliśmy Bohuna. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group