Dzisiaj jest 24 lis 2017, 4:09

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 22 lis 2006, 2:00 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 gru 2005, 18:36
Posty: 589
Lokalizacja: RST
Niemożliwe stało się możliwe!!! To, o czym marzą czołowi światowi himalaiści stało się dzisiaj udziałem Trampa! Otóż silną i doświadczoną ekipą w składzie: Paweł Brudło, Przemek Antoniak, Jacek Bator zdobyliśmy północno-zachodnią ścianę ursynowskiej Kopy Cwila. Wyczyn tym bardziej godny jest podziwu, że dokonaliśmy tego czynu zakładając po drodze jedynie 2 obozy.

Ale od początku. Pomysł wytyczenia nowej trasy na Kopę Cwila pojawił się w naszych głowach już parę lat temu. Niestety, bark czasu, środków, sponsorów, jak również niewystarczające przygotowanie kondycyjne zdawało się przeciągać organizację tego wyjazdu w nieskończoność. W końcu jednak po dzisiejszym klubowym podjęliśmy decyzję: atakujemy. Przygotowania do wyprawy przebiegły wyjątkowo sprawnie. Zakupiliśmy niezbędne na takiej wyprawie napoje energetyczne, wysokokaloryczną żywność i ruszyliśmy.

Pierwszym etapem było podejście do podnóża tej morderczej góry. Po wielogodzinnym trawersie u podnóża masywu Kopy Cwila zdecydowaliśmy się na rozbicie pierwszego obozu. Poniewaz trawers porządnie nas wyczerpał, posililiśmy się naszymi wysokoenergetycznymi parówkami oraz napojem energetycznym. Obóz ten, chociaż zlokalizowany stosunkowo nisko, dostarczyl nam wielu wrażeń, głównie z uwagi na porywisty wiatr oraz niską temperaturę. Przemek nieomal utracil butelkę swojego bezcennego płynu, na szczęście ofiarnie rzucił się w przepaść i zdołał pochwycić toczące się w dół naczynie. Poza tym pojawily sie pierwsze, drobne odmrożenia. Ponadto Bronek zaczął się dusić, co bylo wyraźnym objawem choroby wysokogórskiej.

Podejście do drugiego obozu było zanacznie trudniejsze. Wiatr wzmógł się, temperatura dodatkowo sie obniżyła, ściana była wyjątkowo stroma, tak więc nasze tempo drastycznie spadło. Kilkaset metrów pod szczytem zdecydowaliśmy się więc na założenie drugiego obozu. Ponownie wzmocniliśmy się napojem energetycznym i wysokokalorycznymi parówkami, a niskie morale próbowaliśmy podnieść opowiadając sobie pijackie historie z dotychczasowych wyjazdów, co i tak nie było w stanie oddalić czyhającego w pobliżu widma śmierci. W końcu skoro świt odbyliśmy szturm na wierzchołek. Pomimo skrajnego wyczerpania i ciężkich odmrożeń szturm się udał! W tym momencie pragnę ostrzec wszystkich, którzy planują zdobyc ten szczyt w stylu alpejskim. Wielu już próbowało i niestety góra słynna jest z tego, że pochłonęła dziesiątki ofiar. Naszym zdaniem 2 obozy to absolutne minimum!

Wrażenia z wyprawy z pewnościa pozostaną niezapomniane. To zdecydowanie najbardziej ekstremalne doświadczenie turystyczne w naszym życiu.

Na zakończenie pragnąłbym podziękować naszym sponsorom za pomoc w organizacji wyjazdu. Szczególne podziękowania należą się:
- ZTM Warszawa za zapewnienie szybkiego i wygodnego transportu niemalże do pondóża Kopy Cwila,
- Browarowi Lwówek Śląski za dostarczenie ogromnych ilości napojów energetycznych,
- masarni Morliny za dostarczenie wysokoenergetycznych parówek,
- SPC Warszawa za dostarczenie pieczywa.

Chętnie odpowiemy na wszelkie pytania związane z przebiegiem i organizacją wyprawy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 lis 2006, 2:10 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
Gwoli uściślenia pragnę przypomnieć o niezwykle istotnym pobycie w bazie wysuniętej, w trakcie którego pozbyliśmy się nadmiaru płynów fizjologicznych.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt niezwykłego wsparcia autochtonicznej ludności, której podziw wobec naszych parówek a zwłaszcza wysokoenergetycznego pasztetu czosnkowego utwierdził nas we właściwym wyborze zaopatrzenia, które okazało się mieć kluczowe znaczenia w trakcie realizacji tego ekstremalnego przedsięwzięcia.

pzdr
Bronek

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 lis 2006, 2:34 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 18:29
Posty: 715
Lokalizacja: stąd
Należołoby dodać, iż ściana północno-zachodnia Kopy Cwila jest jej najtrudniejszą ścianą!! a piszący te słowa po raz pierwszy zapuścił się w te rejony. Słabą znajomość terenu nadrabiał dobrym przygotowaniem kondycyjnym oraz doświadczeniem współtowarzyszy. Niewielu śmiałkom udało się zdobyć Kopę Cwila od strony północno-zachodniej więc tym większy zaszczyt przypada nam za wytyczenie nowej trasy :) Uzupełniając relację mojego poprzednika chciałbym dodać, iż chwilowe dobre warunki pogodowe w obozie 2 umożliwiły nam powtórne oddanie płynów fizjologicznych, a dobre morale zostały zachowane tylko i wyłącznie dzięki opowieściom o sylwestrach wieku licealnego :znudzony: Ponadto odkryta została wysokościowa baza/obiekt dla treningów ASPN-u (roboczo nazwana cherry stadium 2), która zdecydowanie podniesie wydolność zawodników przy regularnym treningu :) Wszyscy wrócili cało i zdrowo pomimo chwilowej choroby wysokogórskiej u Pawła B., odmrożeń u wszystkich i ciężkich warunków pogodowych. Na koniec dodam, że zejście nastąpiło ścianą południową!

PS. Dziękujemy sponsorom!! W obecnych czasach ciężko wyobrazić sobie jakąkolwiek akcję trampową bez nich.

_________________
Nawet najpiękniejsze nogi gdzieś się kończą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 lis 2006, 9:33 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
Wyczyn godny najwyższych laurów! Mam kilka pytań:

1. Jak wyglądały przygotowania do wyprawy?
2. Co czuliście w momencie wejścia na szczyt?
3. Czy w najbliższej przyszłości planujecie kolejne wejścia?
4. Czy jest ktoś, komu szczególnie chcielibyście podziękować?
5. Czy będzie można obejrzeć w najbliższej przyszłości slajdy z wyprawy?
6. Wspinaczka staje się coraz bardziej skomercjalizowana. Coraz więcej młodych wspinaczy jest uzależnionych od sponsorów. Co mielibyście do przekazania młodym pokoleniom? Na jakie zagrożenia powinni uważać?
7. Jak Adam Małysz zaczął wygrywać, popularność skoków wzrosła. Ostatnio Polacy kibicują Robercie Kubicy w F1. No i wreszcie Wasz zespół B-E-P we wspinaczce - czy nastała era dominacji wspinaczki w polskim sporcie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 lis 2006, 9:38 
Offline
I norma za wytrwałość

Rejestracja: 07 paź 2005, 0:26
Posty: 1113
Lokalizacja: ? stąd
8. czy zostawiliście flagę na szczycie?

_________________
"Czuję się jak komar na plaży nudystów. Wiem, co mam robić ale nie wiem gdzie zacząć." Pat Riley o sytuacji w Miami Heat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 lis 2006, 16:12 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 gru 2005, 18:36
Posty: 589
Lokalizacja: RST
namche pisze:
2. Co czuliście w momencie wejścia na szczyt?

Ja czułem bezpośrednią łączność z Kosmosem. Spowodowane było to wprost metafizycznym charakterem wyprawy, chociaż chyba bardziej ilością wypitych napojów energetycznych. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2006, 13:19 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Ech, Edmundzie, gratuluje :) Twoja relacja sprawila iz w Bibliotece Narodowej Serbii pomysleli przez moment, ze maja kolejnego wariata (jeden juz tam przychodzi i napastuje dziewczeta) - tym razem takiego ktory wlaczy se internet i nie moze sie przestac smiac :)

Swoja droga, chetnie wezme udzial w zdobrywaniu kolejnego szczytu, juz w warunkach zimowych, w styczniu np. Jak wroce znaczy. Co prawda trudne warunki pogodowe moga mnie zabic, zwazywszy na to, ze tu jest ciagle 15-20 stopni, ale bede twardy!

Zostal np. Kopiec Czerniakowski, albo Gorka Szczesliwicka (na tej drugiej Trampy maja juz doswiadczenie).

A mozeby zrobic Korone Warszawy? ;) Smieciowa na Bemowie, Szczesliwicka, Kopiec Powstania, Kopa Cwila, na Pradze cos sie na pewno znajdzie, na Zoliborzu na pewno tez ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2006, 14:39 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:46
Posty: 930
Lokalizacja: Stegny
również będę zainteresowany wpisaniem się na listę zdobywców. Jacek, u nas póki co jest podoba temperatura.

_________________
www.mydlak.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2006, 15:10 
Offline
duża srebrna

Rejestracja: 05 lis 2005, 19:51
Posty: 680
Pomysł z koroną wwy jest genialny. Trzba wykumać najwyższe szczyty poszczególnych dzielnic i jazda!
Oczywiście, z dziką rozkoszą wezmę udział w zdobywaniu.

A może by tak odznakę jaką ustanowić?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2006, 16:42 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:07
Posty: 1874
Lokalizacja: spod gwiazd
Taki sam miałem pomysł Jaśku :) tak odnośnie naszej wczorajszej rozmowy ;) A taka odznaka wielu klubowiczom by bardziej pasowała, niż jakaś górska, bo z chęcią na wyjazdy ostatnio krucho :P

No i można by było zorganizować rajd "zdobądź Koronę Warszawy w ciągu 1 dnia!!!" :) :D

_________________
Hajrá Loki!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2006, 16:52 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 paź 2005, 19:33
Posty: 1840
Lokalizacja: pow. Nowa Aleksandria
Z tymi dzielnicami to ciekawy pomysł. A relacja Zdobywców zwala z nóg!

ŁP

_________________
Adelante! La porta esta abierta!

Ludzkość to kupa zwierząt pełzających po gównie, a ja zakochałem się w samochodzie. M. Hłasko

CHARLES BARKLEY WANT TO MEETS YOU!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2006, 23:08 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
I przy okazji idiotyka zrobić.

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2006, 23:15 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2005, 18:13
Posty: 1106
Lokalizacja: Prague North
Kto wie, czy to nie ostatnie wyczynowe podejście na Kopę Cwila. Poczytajcie sami:

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3750590.html

_________________
Śpiewu ptak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2006, 23:58 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 20:59
Posty: 1220
Lokalizacja: z najdalszego zakątka Czeluści
w Rosji jesli zdobedzie sie wszystkie 7-tysieczniki w 40 dni to otrzymuje sie tytul "Snieznego Leoparda", w warszawskim zoo urodzily sie 2 dni temu jaguary, wiec... :hyhy:

ja tez chce zdobyc korone Warszawy i Karakorum ;)

_________________
Obrazek A czy TY kliknąłeś już dzisiaj pajaca?? http://www.pajacyk.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2006, 0:01 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 15:03
Posty: 585
Lokalizacja: Bydzia
Jesli uda mi sie zdobyc korone Warszawy :P , to dojście na biegun nie będzie już dla mnie takim wyzwaniem :rotfl:
pozdr

ps. chyba moj podpis na dole ladnie komponuje sie z moje powyzsza wypowiedzia :hyhy:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group