Dzisiaj jest 22 lis 2017, 7:12

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 16 lis 2010, 1:13 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Jak już pewnie wiecie w drugiej połowie tego tygodnia atakujemy z Przemkiem ostatni bok trójkąta idiotycznego - Śnieżnik - Śnieżka.

Większość z Was już wie co to turystyka idiotyczna. Dla tych co jeszcze nie kojarzą pojęcia zapraszam do naszej podstrony gdzie dokładnie jest opisana ta forma turystyki pieszej. Jest na niej również lista przejść górskich i lista przejść nizinnych.

Z Warszawy wyjedziemy w środę wieczorem, by w czwartek rano rozpocząć marsz. Generalnie plan zakłada przejście tego boku choć są też pewne cele poboczne :) Jak do tej pory najdłuższym przejściem idiotycznym zapisanym w annałach klubowych jest przejście Bronka właśnie tego boku trójkąta o długości 225 GOTów. W zależności od warunków jakie zastaniemy zobaczymy na co nam góry i nasze organizmy pozwolą. Jednak przynajmniej pierwszą dwusetę miło byłoby trzasnąć.

Jakoś tak wychodziło, że zawsze dłuższe idiotyki robiliśmy przy mniejszych temperaturach. Nie inaczej będzie zapewne i teraz. A szykujemy się tym razem iście bojowo! Będzie gazik, dużo różnych ciuchów i inne ciekawe kulinarne pomysły.

Trasa jest już opracowana. Właśnie liczę GOTy na różnych odcinkach, tak żebyśmy mieli możliwość dokładnej oceny ile za nami a ile nam brakuje. Całe szczęście na tym boku, choć najdłuższym, jest najmniej inwazyjnych asfaltów czy innych nudnych przelotówek. Jedyne co to trochę obawiamy się odcinka do Okraju i tego co tam możemy zastać ale podobno nie jest tam tak źle. Generalnie trasa wygląda tak: Stronie Śląskie - Śnieżnik - przelot w Bystrzyckie - Duszniki Zdrój - Stołowe - przelot przez braci Czechów do worka Okrzeszyńskiego (będzie klimatycznie!) - Przełęcz Okraj - Śnieżka - Karpacz.

Relacyjnie będziemy oczywiście BLIPować. Będą zdjęcia, teksty i wiadomości głosowe już napewno (sprzęt nie będzie nie domagał).

Po pierwsze dzięki tym, dzięki których wyrozumiałości możemy realizować różne cele ;) Z góry wielkie dzięki za dobre życzenia i kibicowanie! Bardzo nam pomagają! Podczas mocnych kryzysów dobrze wiedzieć, że ktoś myśli o takich dwóch idiotach co to czasami tylko o napieraniu...

Oczywiście tym samym chcielibyśmy zachęcić do spróbowania swoich sił w turystyce idiotycznej (tej górskiej ;) ). Wiosną czy latem gdy już będzie ciepło :)

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 lis 2010, 1:07 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Panowie, powodzenia! Znając Was to się uda :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2010, 1:16 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Jak zapewne wiecie udało się!

Na początek chciałbym podziękować w imieniu swoim i pewnie Przemka też, wszystkim osobom, dzięki którym stało się to możliwe. Specjalnie podziękowania dla Ani, za tolerowanie naszych idiotycznych pomysłów, dla naszych szanownych rodzinek, dzięki których pomocy logistyczno-kulinarnej przejścia stawały się znacznie dostępniejsze (ach ten kurczak! i Bukowiec ;)). Oczywiście nigdy nie zapominaliśmy o Was wszystkich, którzy kibicowaliście nam na tej niełatwej drodze. Dziękujemy serdedcznie za ogromne ilości słów otuchy i gratulacji. Nawet nie wiedziecie jak nas to niosło!

Zatem Wielki Szlem ukończony! Najdłuższy bok trójkąta okazał się być naprawdę przystępnym. Pomimo odległości ok 230 GOTów (niedługo dokładne statystyki) przejście to nie stworzyło bardzo awaryjnych sytuacji. Oczywiście były kryzysy, "ścianki", stopy alpinisty czy wszystkie pory roku na trasie, lecz chyba dzięki jakiemuś tam doświadczeniu i odpowiednim przygotowaniu się do przejścia udało nam się ukończyć ten bok bez żadnych strat materialnych i fizycznych. Największym problemem było oczywiście zimno, lecz dzięki palnikowi gotowaliśmy wrzątek, który magicznie ozdrawiał nas z poczucia wszechogarniającej zimności. Już wiemy dlaczego w wysokich górach termos to podstawa przeżycia :)

Z tego przejścia nam wyszło ok 230 GOTów, które pokonaliśmy równo w 59 h 20 '. Chyba do końca życia zapamiętamy Bystrzyckie z ogromną ilością błota (nawet jak na mnie :p) i Krucze, które nie chciały się skończyć i cały czas grzbiet prowadził pod górę a na koniec zaserwowały nam istny zjazd do Przełęczy Lubawskiej po pionowej ścianie. Szczerze, naprawdę trzeba coś z tym tam zrobić bo się można bardzo łatwo zabić. A tak szło się nam naprawdę dobrze. Dobre przygotowanie ciuchowe i obuwnicze zaprocentowało drugiej nocy czy ostatniego dnia na podejściu pod Okraj.

Więcej szczegółów już niedługo. Policzę dokładnie trasę, obliczę dane statysyczne. W pociągu do Warszawy w niedzielę stwierdziliśmy, że może czas na zostanie 'instruktorem' turystyki idiotycznej? Z chęcią podzielimy się zdobytą wiedzą, która może się przydać nie tylko przy trójkącie ale i przy 'klasycznych' idiotykach.

Jeszcze raz wielkie dzięki!

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2010, 1:26 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 22:56
Posty: 444
Lokalizacja: Bielany
Panowie, Wielkie Szacun I Pozdro! :)

_________________
Nie liczę godzin, ni lat. To życie mija, nie ja :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2010, 11:26 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
No to teraz zbierajcie siły i mobilizację na Tatra-Fatra-Matra :hyhy:

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2010, 12:12 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:21
Posty: 1293
Lokalizacja: Otwock
i co, i może jeszcze Bałtyk?

Szacun Panowie!

_________________
www.mt20864.republika.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2010, 13:19 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 paź 2005, 19:33
Posty: 1840
Lokalizacja: pow. Nowa Aleksandria
SiP!

_________________
Adelante! La porta esta abierta!

Ludzkość to kupa zwierząt pełzających po gównie, a ja zakochałem się w samochodzie. M. Hłasko

CHARLES BARKLEY WANT TO MEETS YOU!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2010, 17:15 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 paź 2005, 20:12
Posty: 629
Lokalizacja: z Trampa
Fanstastycznie!!!
Szacunek chlopaki, jestescie wielcy!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2010, 19:21 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
Szacun!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2010, 20:23 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 gru 2006, 9:45
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Cytuj:
No to teraz zbierajcie siły i mobilizację na Tatra-Fatra-Matra Hyhy


Oprócz Tatry-Fatry-Matry wpadł nam w zeszłym tygodniu pomysł na jeszcze jeden epicki idiotyk: Tarnica-Turbacz:-)
Ale raczej zostawimy pole do popisu następnemu trampowemu pokoleniu (zdaje się, że obecny Prezes już coś zamyśluje w tym zakresie;-)).

Ten ostatni bok trójkąta nauczył nas, że:
- nie ma trasy na tyle długiej, ani warunków na tyle ciężkich, aby nie dało się przejść idiotyka - podstawą nie jest wydolność organizmu, czy nawet "psycha", tylko prozaiczne planowanie i odpowiednie "rozpracowanie" wszelkich potencjalnych trudności;
- można dojść do granic własnej odporności i wydolności... a następnie je przekroczyć i iść dalej;
- nikt cię nie przekona, że ultraidiotyki są bez sensu, dopóki sam do tego nie dojdziesz (dosłownie i w przenośni) :-)

Obaj z Młodym stwierdziliśmy, że chyba już czas przejść na idiotyczną emeryturę:-)

_________________
www.chcechodzic.pl/kasia/#/pomoc


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 lis 2010, 22:09 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
To ja mam jeszcze jedno no może dwa przemyślenia:
- istnieje coś takiego jak "masa krytyczna" po przekroczeniu której mocno wzrasta motywacja - jest Ci szkoda, że jak przerwiesz idiotyka to "stracisz" to co już przeszedłeś
- z czasem mija Ci przekonanie, że ultraidiotyki są bezsensu - ale "emerytowi" już nie tak łatwo jest podjąć kolejne wyzwanie

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2010, 18:39 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Gratulacje, wymiatacie.

Czekam na szczegóły :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2010, 9:43 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 9:46
Posty: 1081
Lokalizacja: sam już nie wiem...
Szacunek, panowie - duża rzecz!

_________________
"Moja ojczyzna jest rozprzestrzeniona, składa się z adresów w różnych krajach (...) tworzą ją setki drzwi, które wiem, jak otworzyć, autobusy, których numery pamiętam, ulice, przystanki, budki z gazetami, twarze, głosy" (R. Kapuściński, Lapidarium)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2010, 10:40 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 gru 2005, 18:36
Posty: 589
Lokalizacja: RST
Podziw się należy, bez dwóch zdań. Ale nie ma co spoczywać na laurach. Przypominam sobie, jak chłopaki deklarowali zrobienie dwóch boków na raz. Nawet ktoś komuś jakąś flaszkę z tego tytułu postawił. Zatem do dzieła!!!

No i bardzo ciesze się, że jednak nie podjęliście tej próby przed końcem zeszłego roku. Biorąc pod uwagę waszą, jak dotąd, 100% skuteczność, to my musielibyśmy postawić wam kratę browara. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2010, 12:21 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
100% skuteczności nie mamy. Był przecież Żdanów :D

Wielkie dzięki!

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group