Dzisiaj jest 21 lis 2017, 14:19

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 03 sty 2012, 18:12 
Offline
mała złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2006, 20:55
Posty: 271
Lokalizacja: Białystok
Witam

Kilka próbnych zdjęć z imprezy sylwestrowej, za jakiś czas (pewnie kilka/kilkanascie dni) wrzucę trochę dodatkowych fot. Zaktualizuję też listę o komentarze powyjazdowe - co się sprawdziło, a co nie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Poniżej kilka krótkich klipów: (i) wschód Słońca nad Muggasjoen, (ii) panorama parku narodowego z Gråvola, (iii) spotkanie z reniferami, (iv) powrót do cywilizacji.

W skórcie.

Wybraliśmy się razem z kolegą z Danii - Jesperem - poznanym w czasie wyjazdu w lutym/marcu do Szwecji - do parku narodowego Femundsmarka. Plan był taki, żeby obejść jezioro od wschodniej strony. Jednakże, pogoda trochę pokrzyżowała szyki (najniższa temperatura zaledwie ok -19 st. C, rok temu o tej porze notowano -40 st. C) - śniegu bywało relatywnie mało, wiele strumyków i jezior nie zdąrzyło zamarznąć.

Wystartowaliśmy w mieście Røros, które ze względu na swoją unikalną architekturę jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Początkowo mieliśmy zamiar dostać sie do miejscowości Synnervika autobusem, ale że funkcjonował on tylko w dni szkolne, więc poszliśmy tam na piechotę. Po drodze spotkaliśmy stado reniferów przechodzące przez drogę. Noc spędziliśmy w namiocie, leżąc, gapiąc się w rozgwieżdżone niebo i gadając.

Następnie przeszliśmy się szlakiem do wioseczki Nordvika, przy czym niestety okazało się, że jednego mostu nie ma, a lód na rzece nie wytrzyma obciążenia jednego piechura (sprawdzone empirycznie), przez co musieliśmy nadrobić trochę drogi, za to kimnęliśmy się w jakimś opuszczonym budynku.

Kolejnego dnia pogoda okazała się całkiem przyjemna (teren mniej). Po kilku godzinach wędrówki przez las odpoczęliśmy w chatce Muggsjøla. Warto tutaj wspomnieć, że wschód Słońca przypadał mniej więcej na godzinę 9:30, a zachód w okolice 15:30, więc czasu na wędrowanie nie było zbyt dużo.

Dalej nasza trasa wiodła na południe, przechodząc przez Gråvola. Niestety, śniegu było stosunkowo mało (często 5-10 cm, dużo kamieni), a następnie odczuliśmy wpływ orkanu z Atlantyku, który przyniósł silny wiatr, spore opady śniegu co w efekcie przełożyło się na znaczne pogorszenie widoczności (czasami do ok. 20 metrów). Konsystencja śniegu nie sprzyjała osadzaniu śledzi/kotew TAnchor, nawet po ubijaniu rakietami. Część odciągów wykonaliśmy więc z łopat/rakiet snieżnych. W nocy w miarę konkretnie wiało, na szczęście większość wiatru przechodziła na wysokości koron drzew, kilkanaście metrów ponad namiotem.

Ze względu na pogorszone warunki, kolejny dzień spędziliśmy nawigując wyłącznie na azymut w kierunku S/SW, tak aby trafić poniżej szczytu Røvla, co też się nam powiodło. Idąc w świetle czołówek w kierunku mostu spotkaliśmy 4 wilki, które miały zamiar przejść przez rzekę. Popatrzyliśmy się na siebie przez minutę, wilki zmieniły zdanie i zawróciły na brzeg z którego przyszły. Nocleg i następny dzien spędziliśmy w chatce, ze względu na pogarszajacy się stan zdrowia Jespera (najprawdopodobniej grypa). Postanowiliśmy też zawrócić na północ (idąc ściśle wzdłuż brzegu, tak aby na czas dotrzeć z powrotem do cywilizacji).

Następne 2 dni spędziłem samotnie w górach, w tym organizując sobie jednoosobową imprezę sylwestrową zakrapianą kawą i zagryzaną czekoladą. Potem przyszedł już czas na zejście do Røros.

To tyle, więcej za jakiś czas :)

_________________
Idąc w ciemny szlak nieznany,
Od złych duchów opętany...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 09 sty 2012, 1:52 
Offline
mała złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2006, 20:55
Posty: 271
Lokalizacja: Białystok
Link do pełnej galerii - przerobiłem i podrzuciłem zdjęcia. Pozostaje mieć nadzieję, że przynajmniej kilka się spodoba.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Idąc w ciemny szlak nieznany,
Od złych duchów opętany...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group