Dzisiaj jest 17 gru 2017, 4:24

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 28 gru 2005, 12:25 
Offline
I norma za wytrwałość

Rejestracja: 07 paź 2005, 0:26
Posty: 1113
Lokalizacja: ? stąd
A oto i artukuł na temat tego pamietnego meczu:
http://www.e-basket.pl/?news=28755 - zatytuowany: Pruszkowski Garnett...
Poczekamy, zobaczymy ;) Ale koleś sławny na całą koszykarka polske od razu sie zrobił (tak btw to niezłe opóźnienie ma e-basket :/ )
Pozdrawiam

EDIT: WIdze,że wszyscy mają opóźnienie bo te artykuły pojawily sie też na wp i innych portalach.....Koleś przeciw jakimś cieniasom sobie porzucał i wszyscy sie podniecają ;)

_________________
"Czuję się jak komar na plaży nudystów. Wiem, co mam robić ale nie wiem gdzie zacząć." Pat Riley o sytuacji w Miami Heat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 28 gru 2005, 12:41 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Rzuć se tyle, to o Tobie też będą pisać ;)
Jakby to Twoi zrobili to też byś się cieszył ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 28 gru 2005, 12:43 
Offline
I norma za wytrwałość

Rejestracja: 07 paź 2005, 0:26
Posty: 1113
Lokalizacja: ? stąd
jd23151 pisze:
Rzuć se tyle, to o Tobie też będą pisać ;)
Jakby to Twoi zrobili to też byś się cieszył ;)


Ale ja sie cieszę, że taki koleś się pojawił ;) Tyle że wiesz, tytuły, że to nowy Garnett czy coś tam...:P Śmieje sie z gazet, nie z zawodnika. Wiec nie wzbudzaj tu jakiś antagonizmów lokalnych ;) Że tak powiem górnolotnie dobro polskiej koszykówki jest dla mnie wazniejsze niż dobro wrocławskiej koszykówki
Pozdrawiam

_________________
"Czuję się jak komar na plaży nudystów. Wiem, co mam robić ale nie wiem gdzie zacząć." Pat Riley o sytuacji w Miami Heat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 28 gru 2005, 12:48 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
No swoją drogą to ciekawe, że chłopaki tak wszystkich rozwalają w kraju, ciekawe jak by wypadli z rówieśnikami z innego państwa...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 28 gru 2005, 14:30 
Offline
I norma za wytrwałość

Rejestracja: 07 paź 2005, 0:26
Posty: 1113
Lokalizacja: ? stąd
Nasze reprezentacje młodzieżowe nie osiągają jakiś super wyników (tzn. są minimalnie lepsi od tegorocznej dorosłej reprezentacji) i balansują na krawędzi grup A i B (uściślająć: górna krawedź grupy B). Podejrzewam, że niestety w przypadku drużyn klubowych niewiele lepiej jest...
Z drugiej strony przykład młodzieżowy piłkarskich reprezentacji narodowych pokazuje,że nie chodzi o wyniki.....Bo te mamy, a piłkarze potem nie bardzo :/
A co do Waszego Garnetta - jak wczoraj przeglądałem skład reprezentacji do lat 18 to zauważyłem, że wrocławski Shak/Garnett już w Benettonie. Koleś 2 lata temu w wieku 15 czy 16 lat miał 210 cm wzrostu i go od razu zgarnęli. Waszym pewnie tez sie zajmą...I nie jestem do końca przekonany czy to jest dobre (patrz przykład Wojtka Barycza w Benetonie - czy jak mu tam, Chylińskiego w Maladze)...Ale pewnie lepsze to niż krajowe podwrórko
Pozdrawiam

_________________
"Czuję się jak komar na plaży nudystów. Wiem, co mam robić ale nie wiem gdzie zacząć." Pat Riley o sytuacji w Miami Heat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 sty 2006, 19:21 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 paź 2005, 19:33
Posty: 1840
Lokalizacja: pow. Nowa Aleksandria
Kolejna porcja ciekawostek z LSE:

1. Najstarszym zawodnikiem grającym oficjalnie w piłkę nożną na terenie Lubelszczyzny jest pewien gość z Cisów II Nałęczów, rocznik - uwaga, uwaga - 1949! W tym sezonie zagrał w paru spotkaniach!

2. LSE podsumował rok 2005 w lubelskiej lekkoatletyce. Generalnie wiadomo, że oprócz Grześka Sposoba (2.30 m w ubiegłym sezonie wzwyż) oraz dyskobol(k)i z Białej Podlaskiej, to właściwie nikogo nie mamy. Ciekawostką są tabele 10 najlepszych wyników w każdej konkurencji oraz podane rekordy województwa:
a) wiele tychże rekordów jest z lat 70-tych czy nawet 60-tych
b) np. najlepsze zawodniczki na 400 m ppł biegają ten dystans w 1,20 min
c) wiele tabel jest pustych (np. nikt z mężczyzn nie pobiegł w ogóle na 10 000 m!)
d) 3000 m przeszk. M - dwóch zawodników, czasy "z I wojny światowej" - 11 minut
e) absolutny rarytas: rekord województwa w skoku o tyczce mężczyzn wynosi 4,20 m (ustanowiony w 1967 r.!); najlepszy (i jedyny) wynik w tym sezonie to... 2,40 m! na pocieszenie jest to niejaki Pycior z Wisły Puławy

3. To już nie z LSE: relacja z rozegranego, niestety, w czwartek meczu II ligi kobiet w piłce ręcznej Ochota Warszawa - AZS AWF Warszawa (było 19:30):
"Mecz po świątecznej przerwie nie był porywającym widowiskiem z obu stron. Tempo było,
zdaje się, jeszcze świąteczne a do tego dużo błędów 43!!! (Ochota 23, AZS 20). Na
wyróżnienie zasłużyły bramkarka AZS Monika Ciężkowska, która po niemal całonocnej
nauce (zaliczona Biologia na studiach!!) i trzygodzinnym śnie oraz z bólem pleców
obroniła 24 rzuty przeciwniczek i z sześciu rzutów karnych cztery razy była górą.
W
druzynie gospodyń pozytywnie na lewym skrzydle zaprezentowała się Ewa Komorowska,
która rzuciła 5 bramek w bardzo ładnym stylu."

ŁP

_________________
Adelante! La porta esta abierta!

Ludzkość to kupa zwierząt pełzających po gównie, a ja zakochałem się w samochodzie. M. Hłasko

CHARLES BARKLEY WANT TO MEETS YOU!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 19 sty 2006, 13:35 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Biathlonowy PŚ przed Olimpiadą nabiera rumieńców!

Ponieważ olimpiada tuż tuż, wszystkie egzotyczne ekipy zjechały już do Włoch. Dlatego na starcie dzisiejszego sprintu stanęły nie tylko etatowe "gwiazdy" końca tabeli jak Nowozelandczyk Moysey (44 lata, regularnie ostatni), Serb Milenković (42 lata zwykle walczy tylko z Nowozelanczykiem), Grenlandczycy Moeller i Slettemark czy Bośniacy Cosić i Samardžija (ten ostatni skuteczność na strzelnicy 30% we wszystkich zawodach), ale również:

Hiszpan Jose Luis Hernando,
Belg Vincent Neveau
Grek Stavros Christoforidis
dwóch Australijczyków
ARGENTYŃCZYK Marco Beltrame
oraz CHILIJCZYCY!!! Teofilo Pino i Marco Zuniga, którzy wyglądają jak takie normalne indiańce, że im tylko ponczo takiego brakuje.

No i dzięki temu mamy piękne wyniki co poniektórych z tych asów. Biegi życia mają chyba Argentyńczyk (0 pudeł, za to 3:47 straty, szacun i pozdro bo 35 ludzi wyprzedził) oraz Serb (zmieści się chyba w 80 na 110 startujących) i Bośniak (tylko 2 z 10 pudeł, normalnie w sprincie ma średnio 8). Wreszcie ostatni nie będzie Peter Moysey z NZL, bo startuje Chilijczyk Pino. Nie trafiwszy tylko 3 strzałów koleś na 10km450m zrobił SIEDEMNAŚCIE minut straty!!! Był o 9 minut gorszy nawet od Estończyka Priita Viksa, który strzelił celnie tylko raz, czyli ganiał 1350 dodatkowych metrów. Ten Estończyk to w ogóle niezły koleś, bo wyprzedził też wspomnianego Moyseya, Belga Neveau, Litwina Zlatkauskasa oraz - niestety Tomku... - dwóch Węgrów - Imre Tagscherera (6:35 straty, 4 pudła) oraz Csabę Cseke (8:50 straty, 6 pudeł).

W ogonie wlecze się też Kazach, dla którego szacun za nazwisko - Ebden Abarrachmanow. Jest jeszcze Mołdawianin, a w wewnątrzgrenlandzkim pojedynku Oystein Slettemark (85. miejsce, 4:49 str.) wygrał o pół minuty z Martinem Moellerem (87., 5:04 do tyłu)

Kocham dwubój zimowy :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 wrz 2008, 14:58 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Reaktywuję wątek, gdyż korzystając z przerwy czytam sobie "Mazowiecki Sport Express", chyba brata tego lubelskiego, o którym pisał ŁP. Ciekawa to gazeta, dają tu relacje z meczów niższych lig woj. mazowieckiego do okręgówki włącznie. Właśnie z ligi okręgowej pochodzi najciekawsza relacja pt. "Piłkarze obu ekip tak się starali, ale goli nie zdobyli" - z meczu KS CK Troszyn - Ostrowia Ostrów Maz. Opatrzony jest ów artykuł zdjęciem, przedstawiającym pana piłkarza, biegnącego z piłką. Podpis brzmi: Paweł Krzak w typowej akcji :D

Najgorszą drużyną Mazowsza jest zaś niejaki Amator Jesionka (to taka wieś i stacja kolejowa między Skierniewicami a Żyrardowem). Panowie zainkasowali w 4 meczach 32 gole, strzelając jednego, mają 0 punktów. Grają w gr. I warszawskiej B-klasy.

Jest też relacja z meczu Pogoni Siedlce z Tęczą Płońsk (IV liga). Zdjęcie Murzyna z piłką (w tle sylwetka brzuchatego liniowego oraz jakiś budynek kryty eternitem, pewnie stodoła), podpisane "Czarnoskóry Riczard (sic!) i jego koledzy z Pogoni Siedlce utrzymali pozycję lidera". W artykule jest o tym, że niejaki Łukasz Firus został zaatakowany na czwartkowym treningu przez siedzącego na trybunach mężczyznę, a sędziowie w sobotę spóźnili się na mecz, bo utknęli w korku w Mińsku Mazowieckim (jechali z Radomia)

Jest też zdjęcie cieszących się piłkarzy Mazura Karczew, w koszulkach z napisem LIMA-POL POLIMOON. Tam pracuje Kasia, a poza tym to firma z Otwocka, mieszcząca się tuż koło znaku, na którym ktoś ongi napisał "Jebać Karczew". Ot i porozumienie ponad podziałami :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 wrz 2008, 18:55 
Offline
Miss Skryba
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 19:18
Posty: 1976
Lokalizacja: właściwie to Gdaňsk/Gdynia
jd23151 pisze:

Najgorszą drużyną Mazowsza jest zaś niejaki Amator Jesionka (to taka wieś i stacja kolejowa między Skierniewicami a Żyrardowem). Panowie zainkasowali w 4 meczach 32 gole, strzelając jednego, mają 0 punktów. Grają w gr. I warszawskiej B-klasy.



Troche jak ASPN :)

_________________
Polskie Stowarzyszenie Korozyjne (Polish Corrosion Society) jest organizacją pozarządową, której misją jest - podobnie jak wielu innych tego rodzaju stowarzyszeń na świecie - zabezpieczenie ludzi, majątku i środowiska przed szkodliwymi skutkami korozji.
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 wrz 2008, 19:41 
Offline
I norma za wytrwałość

Rejestracja: 07 paź 2005, 0:26
Posty: 1113
Lokalizacja: ? stąd
marciniusz pisze:
Troche jak ASPN :)


My przynajmniej w towarzystkich co strzelaliśmy ;)

_________________
"Czuję się jak komar na plaży nudystów. Wiem, co mam robić ale nie wiem gdzie zacząć." Pat Riley o sytuacji w Miami Heat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 wrz 2008, 21:58 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
W ostatnim MSE było kilka ciekawych rzeczy. Np. mecz Piasta Piastów z Wulkanem Zakrzew zaczął się z dużym opóźnieniem, bo okazało się, że pielęgniarka nie ma wymaganych dokumentów i karetka musiała wraz z nią wrócić do Grodziska. Z wyników przykuł moją uwagę jakiś mecz, zakończony wynikiem 8-0 z adnotacją "Goście nie wyszli na 2. połowę" :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 30 paź 2008, 11:20 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Właśnie zauważyłem, że Amator Jesionka w sobotę przegrał na wyjeździe 19-0! Prawie jak ASPN z Tygrysami w pamiętnym meczu na wodzie ;)

Co ciekawe, wydawało się, że złapali formę - w poprzednich meczach było: 1-5, 0-4, 0-5 i 0-5. A tu klops.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 30 paź 2008, 22:42 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 paź 2005, 19:33
Posty: 1840
Lokalizacja: pow. Nowa Aleksandria
Aż tak bardzo na wodzie to ten mecz nie był, oczywiście nie licząc pamiętnej kałuży, przez którą to nie wpadła piłka tocząca się do bramki rywali po moim strzale - byłoby 1:20 chociaż. :P
Na wodzie (i to jakiej!) graliśmy natomiast później, 17 czerwca 2005 r. z Desperatami - wówczas Radzioch zyskał przydomek "Kałużny". :D

A tak BTW, to rozpoczęte wczoraj el. ME'10 w ręcznej są rozgrywane wreszcie w grupach (tak jak w nożnej), no i już pierwsza seria spotkań przyniosła ciekawe wyniki, np. Wyspy Owcze - Serbia 20:41, Islandia - Belgia 40:21, Chorwacja - Finlandia 39:20, a Niemcy rozwalili Bułgarów 42:11 (do przerwy 22:4!). ;)

_________________
Adelante! La porta esta abierta!

Ludzkość to kupa zwierząt pełzających po gównie, a ja zakochałem się w samochodzie. M. Hłasko

CHARLES BARKLEY WANT TO MEETS YOU!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 paź 2008, 7:08 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
cortes pisze:
Aż tak bardzo na wodzie to ten mecz nie był, oczywiście nie licząc pamiętnej kałuży, przez którą to nie wpadła piłka tocząca się do bramki rywali po moim strzale - byłoby 1:20 chociaż. :P

Pamiętam tę akcję jak dziś, mogę ją odtworzyć w myślach na zwolnionym tempie :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group