Dzisiaj jest 18 lis 2017, 21:27

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Padł browar
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 16:03 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:46
Posty: 930
Lokalizacja: Stegny
Nigdzie nie kupimy już piwa Książęcego i Dobrego Mocnego ze Lwówka Śląskiego. Taśmy stoją, a osiemsetletnia tradycja odchodzi w przeszłość. Region traci jedną z największych atrakcji turystycznych - podaje "Słowo Polskie Gazeta Wrocławska". Pracę straci ostatnich 20 pracowników.

więcej

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 84421.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 16:31 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:07
Posty: 1874
Lokalizacja: spod gwiazd
Niestety, szłyszałem już o tym w sierpniu :(

dobrze, że byliśmy wtedy we Lwówku i kupiliśmy piwo w samym browarze...

_________________
Hajrá Loki!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 16:35 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 9:46
Posty: 1081
Lokalizacja: sam już nie wiem...
Smutne. Ale mam nadzieję, że zakład zostanie przejęty (nie koniecznie przez KP, O-C, Ż-H) i będzie dalej produkował.

_________________
"Moja ojczyzna jest rozprzestrzeniona, składa się z adresów w różnych krajach (...) tworzą ją setki drzwi, które wiem, jak otworzyć, autobusy, których numery pamiętam, ulice, przystanki, budki z gazetami, twarze, głosy" (R. Kapuściński, Lapidarium)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 17:35 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 20:59
Posty: 1220
Lokalizacja: z najdalszego zakątka Czeluści
spoko, spoko ;) Jak pisal Andrzej Sapkowski: "cos sie konczy, cos sie zaczyna...". Na Skrzycznem rozmawialismy z Mlodym o domowej produkcji piwa. Ja mniej ale Mlody jest niezle nakrecony, wiec mozliwe ze niedlugo bedziemy sie delektowac niepasteryzowanym z Jana Pawla ;)

_________________
Obrazek A czy TY kliknąłeś już dzisiaj pajaca?? http://www.pajacyk.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 17:39 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 17:51
Posty: 1513
Lokalizacja: ....
a moze sie w tym roku w koncu znajdzie osprzet to ja winogrona dostarcze :]

_________________
ciągle pamiętamy->śmietana szatana na twarzy banana

Ciepłemu bananowi kiełbasa między nogi
W bananie i śmietanie czarne wyobcowanie

<-- czyż on nie jest piękny....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 17:41 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 20:59
Posty: 1220
Lokalizacja: z najdalszego zakątka Czeluści
Wilek, nie obiecuj, bo juz ostatnio mielismy zbierac Twoje winogrona, a jednak do niczego nie doszlo ;)

_________________
Obrazek A czy TY kliknąłeś już dzisiaj pajaca?? http://www.pajacyk.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 18:23 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 17:51
Posty: 1513
Lokalizacja: ....
a to se przypomnij czemu nie doszlo do skutku... :P
z tego co pamietam to nie bardzo mial kto przyjechac po nie nie bardzo mial kiedy itd
a i sprzetu nie bylo w koncu...

_________________
ciągle pamiętamy->śmietana szatana na twarzy banana

Ciepłemu bananowi kiełbasa między nogi
W bananie i śmietanie czarne wyobcowanie

<-- czyż on nie jest piękny....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 20:39 
Offline
mała brązowa

Rejestracja: 06 lut 2006, 16:01
Posty: 67
Lokalizacja: Równoleżnik 50
szkoda kolejnego browaru. Nie miałem okazji nigdy go pić. Może jeszcze zdąrze. Przez jakiś czas piwko powinno jeszcze być na rynku, aż do wyczerpania ostatniej partii. Może ktoś widział w Warszawie, gdzie sprzedają to cacko?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 20:54 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 23:52
Posty: 526
Już od kilku miesięcy bardzo trudno było Książęce, nie wspominając o Dobrym Mocnym, dostać w Warszawie. Szkoda, bo jako jedno z niewielu na rynku piwa z Lwówka naprawdę wyróżniały się samakiem.

No, ale zawsze pozostaje Królewskie :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2007, 21:30 
Offline
mała brązowa

Rejestracja: 06 lut 2006, 16:01
Posty: 67
Lokalizacja: Równoleżnik 50
Dla mnie piwem o najbardziej charakterystycznym smaku był niegdyś Zwierzyniec, dopóki nie został przejęty przez Lubelską Perłę. Choć nie mówie że Perła jest zła


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 wrz 2007, 11:42 
Offline
Miss Skryba
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 19:18
Posty: 1976
Lokalizacja: właściwie to Gdaňsk/Gdynia
Dziasu, Wilku: kiedys tez sie zastanawialem nad robieniem piwa w domu, i doszedlem do wniosku, ze to bardzo kiepski interes. Po pierwsze, wychodzi sporo drozej niz w sklepie. Po drugie, to ponoc nie jest takie proste, i pierwszych kilka partii sie nie udaje, nim zaczyna wychodzic znosne. Z winem, to mysle,ze procz % niewiele z tego wyjdzie, bo tez trzeba umiec, a winogrona x WWA beda po prostu kwasne

_________________
Polskie Stowarzyszenie Korozyjne (Polish Corrosion Society) jest organizacją pozarządową, której misją jest - podobnie jak wielu innych tego rodzaju stowarzyszeń na świecie - zabezpieczenie ludzi, majątku i środowiska przed szkodliwymi skutkami korozji.
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 wrz 2007, 11:52 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Oj, mylisz się Marcinie. Swego czasu z Arturem i Grześkiem Gajewskim robiliśmy wino z winogron i pierwsze wyszło nam bardzo przyjemnie. Bez dodawania cukru, z winogron z dziadka działki. Nawet jeszcze gdzieś mam butelkę albo Kasia, więc można przywieźć i spróbować.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 wrz 2007, 11:53 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3415
Lokalizacja: Augustów
marciniusz pisze:
Dziasu, Wilku: kiedys tez sie zastanawialem nad robieniem piwa w domu, i doszedlem do wniosku, ze to bardzo kiepski interes. Po pierwsze, wychodzi sporo drozej niz w sklepie. Po drugie, to ponoc nie jest takie proste, i pierwszych kilka partii sie nie udaje, nim zaczyna wychodzic znosne. Z winem, to mysle,ze procz % niewiele z tego wyjdzie, bo tez trzeba umiec, a winogrona x WWA beda po prostu kwasne

Czytałeś ten sam artykuł w Polityce? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 wrz 2007, 11:55 
Offline
mała złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2006, 22:46
Posty: 279
Lokalizacja: z jaczej skóry
marciniusz pisze:
Dziasu, Wilku: kiedys tez sie zastanawialem nad robieniem piwa w domu, i doszedlem do wniosku, ze to bardzo kiepski interes. Po pierwsze, wychodzi sporo drozej niz w sklepie. Po drugie, to ponoc nie jest takie proste, i pierwszych kilka partii sie nie udaje, nim zaczyna wychodzic znosne.

No i po trzecie najpierw musisz troche zainwestowac w sprzet,
nie mniej jednak mysle ze warto, w koncu browara nie zawsze sie pije aby sie doenergetyzowac, ale czasem i dla smaku, a wiec jak uda sie Tobie osiagnac jakis przyzwoity poziom browarniczych umiejetnosci bedziesz w stanie docierac takze i do rzadziej uzywanych podczas konsumpcji piwa kebeczkow smakowych.
A wiec na dzien dzisiejszy to moze faktycznie sie nie oplacac, ale jak sie zestarzejesz to bedziesz zadowolony z posiadanej umijetnosci :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 wrz 2007, 16:55 
Offline
Miss Skryba
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 19:18
Posty: 1976
Lokalizacja: właściwie to Gdaňsk/Gdynia
jd23151 pisze:
Oj, mylisz się Marcinie. Swego czasu z Arturem i Grześkiem Gajewskim robiliśmy wino z winogron i pierwsze wyszło nam bardzo przyjemnie. Bez dodawania cukru, z winogron z dziadka działki. Nawet jeszcze gdzieś mam butelkę albo Kasia, więc można przywieźć i spróbować.

To chyba kwestia smaku. Pilem pare win domowych,niektore ponoc byly niezle, a mi one dosc mocno zalatuja spirytem, a nie winem. Choc do alkoholizowania sie nie sa zle;) No i okazja do spozycia dobra.

_________________
Polskie Stowarzyszenie Korozyjne (Polish Corrosion Society) jest organizacją pozarządową, której misją jest - podobnie jak wielu innych tego rodzaju stowarzyszeń na świecie - zabezpieczenie ludzi, majątku i środowiska przed szkodliwymi skutkami korozji.
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group