Dzisiaj jest 18 gru 2017, 18:36

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 28 maja 2008, 14:27 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Uraczę Was kolejną zabawną anegdotką, choć w sumie to ma ona również i mniej przyjemne dno.

Wczoraj w kolejce WKD wracając z trampowego miałem niekłamaną przyjemność posłuchania monologu Pana Patrioty. Teoretycznie PP rozmawiał z kolegą, ale kolega ograniczał się jedynie do ewentualnych wtrąceń typu "tak, tak" albo "ale słuchaj, co sądzisz o...". Pan, jak się na wstępie dowiedziałem, kocha Polskę, bo to jest jego kraj. Wobec tego kocha też Polaków, bo tylko Polak umie kochać innego Polaka. Ma już 64 lata (informacja powtórzona kilka razy) i dalej Polskę kocha, mimo że:

- do szkoły chodził za Bieruta a to były kurwa stalinowce i kurwa jakie oni rewizje robili to sobie nie wyobrażasz, a potem Gomułka przyszedł co rządził w Auschwitz,
- od 1989 Polskę rozwala żydokomuna, która otumaniła zwłaszcza młodych, co to łażą po tych internetach a potem chodzą głosować, najgorsza jest oczywiście "ta ich żydowska komusza gazeta", której redaktor Michnik (tu krótkie zastanowienie czy Michnik jeszcze żyje, bo jakoś o nim nie słychać) jest stalinowcem,
- że Tusk to oczywiście nie-Polak jest, bo dziadek był Niemcem
- że Kaczyńscy to kundle (kolega sądził inaczej) bo też Polskę sprzedali, to są skundleni Polacy (jak PP sobie o tym przypomniał to powtórzył to chyba 4 razy pod rząd)
- że nienawidzi Rusków bo stalinizm, i Niemców, bo był w Oświęcimiu (tu małe zawahanie, bo w końcu przecież tam ginęli Żydzi co mu przypomniał kolega, ale wybrnął z tego mówiąc, że to byli inni Żydzi, bo przedwojenni a Auschwitz to rządził Gomułka przecież)
- że on ma szkołę policealną skończoną a Wałęsa Żyd wszystko mu pozabierał, że teraz śpi kątem po znajomych
- na koniec w Pruszkowie kolega wysiadał, z rozmowy wynikało, że nasz bohater też miał tam wysiąść, ale jak sam powiedział "a chuj tam, dzisiaj to ja kurwa sobie do końca pojadę, mogę".

Takich to mamy ludzi niekoniecznie gdzieś między Małkinią a Łapami (patrz podróż osobowymi na Sylwestra).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 28 maja 2008, 20:52 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 20:59
Posty: 1220
Lokalizacja: z najdalszego zakątka Czeluści
Pacios :P pisze:

mialy byc angegdotki to sa. nie kumam zlosliwosci.
pozdr


Bogna zapomniała po prostu o elementarnej zasadzie wymieniania poglądów z ludzmi, ktorych się w danej chwili nie widzi. "Jesli chcesz zeby ktos nie poczytal twej wypowiedzi za ironie, sarkazm czy inna bzdure wstaw 378 roznych usmieszkow" :P :kwasny: ;) :) :D :zdziwko: :zdziwko: :zdziwko: ;) :P

Btw. to nie byl sarkazm ;)

EDIT:<zabawy z SQL> :P

_________________
Obrazek A czy TY kliknąłeś już dzisiaj pajaca?? http://www.pajacyk.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 28 maja 2008, 22:30 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:46
Posty: 930
Lokalizacja: Stegny
Dziasku, co za giętka ripostA!!

_________________
www.mydlak.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 30 maja 2008, 17:01 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Kurde, Hala Mirowska to jest nic przy Bazarku na Wolumenie. Zwłaszcza o godzinie 12, kiedy to już wypoczęte, wyprzychodniowane i wymodlone babcie i dziadki rozpoczynają swoje zakupowe rajdy.

Po udanych zakupach i nabyciu pora o 10 gr taniej niż w sklepie pod blokiem trzeba wsiąść do autobusu. Już na przystanku jest zabawnie, bo budują stację Wawrzyszew i przystanek jest tymczasowy, mały i zakurzony. Zatem ludzie się tłoczą, a tłok nie wpływa za dobrze na relacje międzyludzkie. Ale najlepsze zaczyna się, gdy podjeżdża 156. Pierwszy autobus od 5-10 min, więc run, kilka biednych osób, które wysiadają zostaje z powrotem wepchniętych prez napierający tłum z kulami, laskami, wózkami, siatami i kilogramami żywej wagi. Ja wiedząc co będzie, wchodziłem pierwszymi drzwiami, ale i tam było zabawnie, jeden dziadek wszedł z prawej strony, tam gdzie jest barierka separująca kierowcę od gminu (autobus Jelcz Supero bodaj). I się biedny zaklinował, na co stojący na przystanku inny dziadek dostał ataku spazmatycznego śmiechu. Skończyło się na wygrażaniu laską, kilku epitetach, z których najczęstszym było "ty pojebusie". Wszedłem i apokalipsy ciąg dalszy, w miejscu na wózki inwalidzkie i dziecięce stoi rower, zatem matka z wózkiem musi stać w przejściu. Dwóm paniom się to nie spodobało, że wózek jest w przejściu, więc naskoczyły na matkę, dziecko, wózek oraz panią z rowerem (też zresztą starszą), że "jak kulasy bolo chodzić to po co bedzie z rowerem, rowerem to sie jedzie a nie autobusem wozi no". Obyło się wszakże bez wyzwisk, do czasu aż na którymś przystanku zwolniło się miejsce. Do miejsca zastartowało rzecz jasna pięć pań, zajęła je Pani Gruba, przewracając po drodze Panią Szczupłą, która wcale nie chciała usiąść. Pani Gruba do tego niewybrednie się wyrażała o wszystkich, że stoją jej na drodze i po co w ogóle ci młodzi jeżdżą o tej porze, za co od innej starszej pani oberwało jej się od grubasów, że trzeba schudnąć i że jest dzikusem, co oznajmiła na cały autobus "Patrzcie, dzikuska jedzie autobusem, o tu, na tym siedzeniu:.

Przy PKS Marymont się zluzowało. I dobrze, bo do tego wszystkiego trzeba dodać narastający zapach potu, piwa oraz wrzeszczącą Roksankę (dziecko z wózka).

Było pysznie, tyle zabawy w 15 minut :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 30 maja 2008, 21:57 
Offline
mała złota

Rejestracja: 22 sty 2006, 0:45
Posty: 318
Lokalizacja: W-wa
Dziś ok.16:30 wsiadłem do 17 przy Arkadii. Trochę się zdziwiłem, bo przyjechała z jednymi otwartymi drzwiami. Z takimiż odjechała, motornicza chyba tego nie zauważyła, bo się nie świeciło światlo. Ludzie w środku trochę zdziwieni, że tramwaj jedzie z otwartymi drzwiami, ale w sumie nikomu to nie przeszkadzało, bo dawało dodatkowy przewiew w upale, a zawsze można się mocniej chwycić poręczy. Niestety, przy Hali Mirowskiej wsiadły babcie i im jazda z otwartymi drzwiami się przestała podobać. Któraś poszła do motorniczej z awanturą, kto widział, żeby tramwaj jeździł z otwartymi drzwiami: można wypaść, przeciąg i w ogóle... Motornicza zatrzymała tramwaj, zamknęła te drzwi ręcznie i... atrakcja się skończyła ;)

_________________
pozdrawiam,
Marcin Kulik

Zapraszam na stronę Klubu Podróży Jarema: http://www.jarema.waw.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Metro Juwenalia
PostZamieszczono: 30 maja 2008, 22:53 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 gru 2005, 16:47
Posty: 941
Kilka osób z Trampa jechało tym wagonem ale jakoś nikt z nas nie śpiewał, mimo przelanego wcześniej chmielu... http://www.youtube.com/watch?v=W33FsM7T ... re=related


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 maja 2008, 3:06 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 17:51
Posty: 1513
Lokalizacja: ....
anegdotka taka:
wsiadam sobie dzis do nocnego wrociwszy po koncercie z Plocka i spotykam Andrzeja :D
a zaraz potem jeszze innego kolege...tez Andrzeja :)

_________________
ciągle pamiętamy->śmietana szatana na twarzy banana

Ciepłemu bananowi kiełbasa między nogi
W bananie i śmietanie czarne wyobcowanie

<-- czyż on nie jest piękny....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 maja 2008, 20:39 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2005, 18:13
Posty: 1106
Lokalizacja: Prague North
wilk pisze:
anegdotka taka:
wsiadam sobie dzis do nocnego wrociwszy po koncercie z Plocka i spotykam Andrzeja :D
a zaraz potem jeszze innego kolege...tez Andrzeja :)


O kurwa, zajebiste, ja pierdole

_________________
Śpiewu ptak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 maja 2008, 20:45 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
Dzisiaj rano jechaliśmy z Bogną metrem z Centrum na Ratusz-Arsenał. Razem z nami wysiadł na stacji pięćdziesięcioletni pan, pod krawatem, z teczką, z wielkimi okularami. Przeszedł pięć metrów, po czym stanął jak wryty i zaczął powtarzać głośno, wyraźnie przerażony:

"O Jezus, Ratusz, O Jezus, Ratusz, O Jezus, Ratusz, O Jezus, Ratusz, O Jezus, Ratusz, O Jezus Ratusz, O Jezus..." jego przestraszony głos słyszeliśmy jeszcze wychodząc po schodach do miasta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 maja 2008, 23:00 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 23:52
Posty: 526
wilk pisze:
anegdotka taka:
wsiadam sobie dzis do nocnego wrociwszy po koncercie z Plocka i spotykam Andrzeja :D
a zaraz potem jeszze innego kolege...tez Andrzeja :)


Ja znam lepszą historię. Wracam N36 z imprezy, a tu przy Polskim Radiu wsiada Wiluś :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 cze 2008, 15:49 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2007, 17:22
Posty: 763
Lokalizacja: Łuków
Przy Dniu Dziecka dziecięcy akcent.

"Mamo! Ona powiedziała, że jestem fiutem!"

Mama przyjeła to ze spokojem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 cze 2008, 11:01 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:46
Posty: 930
Lokalizacja: Stegny
Tym razem niezbyt wesoła opowieść. Wklejam artykuł z Trójmiasta - był przez chwilę na stronie głównej gazety, ale potem zabrali. Krótka notka o tym jak się traktuje ludzi bez biletów w Trójmieście. Smutne, ale piszą, że to codzienność.

http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35 ... enomy.html

_________________
www.mydlak.com


Ostatnio zmieniony 10 cze 2008, 12:54 przez mydlak, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 cze 2008, 11:23 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
Na szczęście Renoma działa w Trójmieście 'tylko' z ZTM Gdańsk i SKM, omijając Gdynię szerokim łukiem :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 cze 2008, 12:07 
Offline
duża srebrna

Rejestracja: 05 lis 2005, 19:51
Posty: 680
W Gdyni działa tylko Państwowa Inspekcja Kontroli Połowu Śledzia :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 cze 2008, 13:42 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:07
Posty: 1874
Lokalizacja: spod gwiazd
namche pisze:
Na szczęście Renoma działa w Trójmieście 'tylko' z ZTM Gdańsk i SKM, omijając Gdynię szerokim łukiem :-)


Ciekawe... SKM omija Gdynię szerokim łukiem? Muszę chyba zaktualizować swoją wiedzę... :hyhy:

_________________
Hajrá Loki!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group