Dzisiaj jest 18 gru 2017, 5:13

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 paź 2008, 17:11 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Opłaciłem ;)

I chciałem jeszcze tylko powiedzieć (bo Bronek powiedział już wszystko chyba, co bym chciał dodać), że:

1) Nie lubię slajdów, bo rozpieprzają spotkania - przez co nie mogę się spotkać ze znajomymi, z którymi w tygodniu mogę się spotkać tylko wtedy. Bo przeważająca ich część wychodzi o 19 i wraca, kiedy mnie już nie ma.

2) zawsze mi się wydawało, że spotkanie klubowe jest spotkaniem, a nie slajdowiskiem i służy integracji członków klubu, w tym młodszych ze starszymi, którzy nie przesiadują w kanciapie, bo nie mogą i mają okazję się spotkać raz na tydzień, we wtorek. To dwa.

3) Skoro wg Radka KTE TRAMP jest przede wszystkim dla studentów:

Cytuj:
Powtarzam, to klub studencki


Drodzy niestudenci, może rzeczywiście czas spierdalać?

PS. O, nie zauważyłem, Tomek już to napisał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 paź 2008, 18:15 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
jd23151 pisze:
Drodzy niestudenci, może rzeczywiście czas spierdalać?

Nie piłem Bronku do Ciebie. Ani do Tomka. Ani ogółem do niestudentów, bo zaraz też się nim stanę.

Jest wśród nas wiele osób po studiach nadal związanych z Trampem od lat, ponieważ odpowiada im to, jaki jest klub. Dlatego pojawiają się na wyjazdach, spotkaniach, sali.

Piłem wyłącznie do Ciebie Jacku, bo ciągle się coś nie podoba, ciągle wszczynasz dyskusje na temat jak coś jest źle i do dupy. Czy to w tym wątku, czy wątku o objazdówce, czy w wątku wakacyjnym, czy w wątkach sprzed trzech lat o finansach, czy w dyskusjach o plakatach, czy na Walnym (tak, słyszałem).

Bo przypomnę, dyskusja nie zaczęła się od postu Przemka, tylko w wątku Oli w dziale imprezy, po tym jak zaprosiła na swoje urodziny, stwierdziłeś po raz kolejny, że będzie do dupy, tym razem dlatego że będą slajdy. Istnieje dużo lepszych sposobów wyrażania swoich opinii niż w takich miejscach. Można np porozmawiać bezpośrednio z kimś z zarządu i wyrazić swoje sugestie, jak to robiło wiele osób w minionych latach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 paź 2008, 21:16 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Skoro, Radku, nie dyskutujesz na temat, na który mówimy, tylko starasz się wylać tu jakieś animozje do mnie przy okazji dyskusji (bo argumentów to ja w ostatnim poście za wiele nie znajduję) - to może Ty załóż jakiś osobny wątek gdzie będziesz do mnie rozmawiał?

Bo jakoś do mądrych i wyważonych postów (nie moich, które jak wiadomo są narzekaniem głupka) się nie odnosisz, tylko piszesz urażonym tonem, jaki to ja jestem niedobry. Napisałeś mnóstwo zdań, które z czegoś wynikają i są dość nieciekawe tak obiektywnie, pomijając już to, że sprzeczne, na koniec mówisz, że masz pretensje tylko do mnie, bo jestem taki i sraki.

Na koniec jeszcze zacytuję to co powiedziała Kasia dziś jak się widzieliśmy (raczej w weekend nie przyjdzie na forum):

Gdyby tym niestudentom, tej mniejszości, nie zależało na Trampie i nic mu nie dawali, toby na pewno się nie "czepiali", bo by im nie zależało. Skoro po studiach chce im się jeszcze być w Trampie i coś dla niego robić, to chyba miło by było, żeby ich głos też był brany pod uwagę".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 paź 2008, 22:15 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 19:40
Posty: 1162
Lokalizacja: Ursynów ponownie
Teraz ja pozwolę sobie nie zgodzić się z Jackiem. Moim zdaniem jest optymalnie, zwłaszcza po zmianie wprowadzonej ostatnio, gdyż powrót ze slajdów to już nie 20:40 ale 20:00 a zatem i w kanciapie można posiedzieć i slajdy obejrzeć lub nie (jak kto woli). Tak więc zgadzam się z Tomkiem i Magdą.
Jacku, jeśli nie odpowiada Ci to co jest, zaproponuj inne sensowne rozwiązanie, które zadowoliłoby więcej niż 75% osób. Ja rozumiem, że Ci się coś nie podoba, ale jeśli nie masz pomysłu na lepsze rozwiązanie i wiesz że jednak większości pasuje to co jest(co wynika z twoich postów), to nie bij piany.
Kiedyś miałem podobny problem z moim kołem naukowym które miało "od zawsze" spotkania we wtorki o 19:00, co mi kolidowało z Klubowym w Trampie i nawet będąc "preziem" nie dałem rady tego zmienić więc... przestałem tam chodzić :)
Zaś jeśli chodzi o "niemożność" porozmawiania ze znajomymi, to rozumiem, że jeśli są to Twoi dobrzy znajomi to możesz na nich poczekać te 50 min i raz w tygodniu wyspać się mniej - przynajmniej ja do tego tak podchodzę.
Pozdrawiam!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 lis 2008, 1:51 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Cytuj:
I czy my, stare pierniki, nie stwarzamy sztucznych problemów? Może problem jest w nas?

Cytuj:
Drodzy niestudenci, może rzeczywiście czas spierdalać?

Chłopy! No w mordę jeża, takie głupoty gadać. Sami dobrze znacie jedną z fantastycznych cech Trampa - bardzo dobry kontakt ludzi, których różnice wiekowe dochodzą do... dużych ;) I nie ma co tu się dupą odwracać jak jest jakaś różnica zdań czy jak coś poszło nie tak. A może czasami lepiej zluzować co nie co i napić się wspólnie browara i to omówić.

Pod koniec semestru zobaczymy jak sprawdzi się obecny system slajdowisk. Mam nadzieję, że wynik będzie dobry. Przy obecnej ilości slajdowisk - większej niż dawniej - mamy nadzieję, że Klubowe na tym nie straci.

bronek pisze:
Miarą sukcesu jest to, żeby zadbać o to, żeby nie zabrakło osób, o których można by było powiedzieć, że "żyją samym Trampem".

Dokładnie. Choć też tylko tacy nie wystarczą.

Ludzi "żyjących Trampem" nie brakuje. Są osoby, które chcą dużo robić. I niech robią bez względu na wszystko!

Nic na siłę, ale mam nadzieję, że wszyscy pamiętają jak Klubowe potrafi wyglądać i jakie może mieć różne "odmiany", co ciekawego można usłyszeć a co ciekawego można stworzyć. Może coś wybuchnie? ;)

pozdr!

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 lis 2008, 15:20 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 18:29
Posty: 715
Lokalizacja: stąd
Jacku,
jak ktos chce to zawsze znajdzie sposob by sie spotkac ze znajomymi czy mlodszymi trampami, a jak ktos nie chce to zawsze znajdzie powod dlaczego spotkac sie nie moze i co mu w tym przeszkadza ;)

_________________
Nawet najpiękniejsze nogi gdzieś się kończą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 lis 2008, 20:46 
Offline
mała srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2006, 17:17
Posty: 181
Lokalizacja: Bystra (zgadnij ktora:)
A propos PRu Trampa i ludzi ''zyjacych samym Trampem":

Zapominamy, ze nie kazdy RODZI SIE z pasja do chodzenia po gorach. Niektorzy tak naprawde nigdy specjalnie nie interesowali sie gorami przed przyjsciem do klubu. Nie wiedzieli na czym polega chodzenie po gorach, bo nikt im tego wczesniej nie pokazal. Moim zdaniem nie nalezy takich osob przekreslac. Bo kiedy pojada, dajmy na to na Mrowki i przekonaja sie, ze jest fajnie - ci ludzie beda chcieli wrocic. Jezeli pojada na kolejne wyjazdy, NAUCZA SIE na czym polega organizowanie ciekawych wyjazdow i wtedy rzeczywiscie gory moga sie stac ich pasja.

Dlatego nalezy w klubie stworzyc przyjazna atmosfere dla nowych osob. Ciesze sie, ze udalo sie to po zeszlorocznej zerowce, kiedy w rezultacie klub zyskal kilka naprawde wspanialych osob.

I tu do akcji wchodza slajdy.

Postrzegam slajdy jako pretekst wlasnie dla nowych osob do regularnego przychodzenia do klubu. Jezeli nie byloby slajdow, takie ''poczatkujace Trampy" przychodza do pokoju pelnego osob znajacych sie od dawna. Znam osoby, ktore nie wiedzialy, jak poradzic sobie z taka sytuacja - w pewnym sensie nie robic z siebie idioty zeby na sile podtrzymywac rozmowe i zagadywac ludzi, z ktorymi wczesniej rozmawialo sie max 10 minut.

Osobiscie zaluje ze nie ma teraz slajdow co tydzien. Kiedy byly co tydzien, rzeczywiscie chodzilam nie na kazde, bo nie zawsze mialam czas. Ale kiedy mialam do wyboru przyjsc we wtorek na Trampowe ze slajdami i bez slajdow, zawsze wybieralam ze slajdami. Bo mialam gwarancje, ze bedzie wiecej znajomych, z ktorymi pogadam przed/po slajdach i z ktorymi mozna ew. gdzies skoczyc pozniej.

Juz skonczylam studia i niestety nie zaliczam sie wiecej do osob, ktore na kazdej przerwie moga skoczyc do kanciapy (no, chyba ze baba z dziekanatu mi zadzwoni, ze nie mam jakis ECTS i musze dorobic przedmioty do minimum ;)).

Ale uwazam, ze priorytetem klubu powinno byc troszczenie sie o osoby na etapie Zerowki i pierwszego roku. Jesli priorytetem bedzie zaspokojenie potrzeb osob po studiach (takiej jak ja i plus), to za kilka lat staniemy sie klubem na emeryturze. Dlatego, nie idzmy w kierunku spychania slajdow na tor boczny, jako dodatku do stalych spotkan starych znajomych. Oczywiscie, to tez jest wazne, zeby sie regularnie sie widziec ze znajomymi, sama bede to bardzo chetnie robic kiedy wroce z Indii. Ale to nie jest najwazniejsze dla klubu jako calosci.

Mysle tez, ze na Forum jest za duzo jalowych dyskusji. Po to zarzad zostal demokratycznie wybrany, zeby podejmowac decyzje. Nie musi tych decyzji konsultowac z kazdym z osobna, zeby kazdego zadowolic. Bo nie da sie zadowolic wszystkich.

Mysle ze posty na Forum przyczyniaja sie do bardzo duzej presji na zarzad. Mam na mysli presje w postaci dobrych rad. A Przemek i ekipa chca wszystkich dokladnie wysluchac i uszczesliwic (co jest rzecza pozytywna). Nie sugerujcie sie wszystkimi dobrymi radami, bo - jeszcze raz - nie da sie zadowolic wszystkich naraz.

_________________
Czeka na mnie ognisko w lesie nad Bystrą i pieczenie kiełbasy :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 02 lis 2008, 14:11 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 gru 2006, 9:45
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Cytuj:
Mysle tez, ze na Forum jest za duzo jalowych dyskusji. Po to zarzad zostal demokratycznie wybrany, zeby podejmowac decyzje. Nie musi tych decyzji konsultowac z kazdym z osobna, zeby kazdego zadowolic. Bo nie da sie zadowolic wszystkich.

Mysle ze posty na Forum przyczyniaja sie do bardzo duzej presji na zarzad. Mam na mysli presje w postaci dobrych rad.


Spokojnie :)

Po pierwsze, nie uważam, żeby akurat ta dyskusja była jałowa. Oprócz kilku postów "niemerytorycznych" (rozumiem, że na forum Trampy lubią czasem się "wyżyć", a jeśli ktoś ich denerwuje, to się z tym nie kryją:-)) padło wiele ciekawych stwierdzeń, z których zarząd wyciągnie wnioski.

Po drugie, zarząd został wybrany do rządzenia, jednak każda decyzja powinna być podejmowana w oparciu o dobrą znajomość potrzeb klubowiczów. Społeczność trampowa jest bardzo niejednorodna i często dochodzi do spięć (jak np. w kwestii kolizji klubowe-slajdy). Każde rozwiązanie takich spięć jest z założenia kompromisem - nie da się zadowolić wszystkich i nie musicie mi o tym przypominać. Zaletą obecnej dyskusji jest to, że każdy czytelnik tego wątku (zwłaszcza czytelnik z pierwszego roku, który zastanawia się, czy związać się z Klubem) dowiedział się, że w Klubie można mieć swoje zdanie i nawet jeśli jest się w mniejszości i będzie musiało dostosować się do większości, to zarząd liczy się z jego opinią.

Po trzecie, nie odczułem dotychczas, aby zarząd działał pod presją:-) Obecna formuła: klubowe+slajdy została ustalona na wiele lat wstecz, zanim pojawiłem się w Klubie. Jak to opisał Bronek (dziękuję Ci), inne były wtedy przesłanki takiego rozwiązania. Rozpocząłem tę dyskusję, ponieważ chciałem sprawdzić, czy taka formuła dalej odpowiada większości klubowiczów. Przekonałem się, że tak jest, więc nic nie będziemy zmieniać. Co do "dobrych rad" - zawsze wysłucham każdej opinii i wezmę ją pod uwagę w czasie dyskusji wewnątrzzarządowych, jednak niech nikt nie ma tu złudzeń - ostatecznie to zarząd decyduje, jakie rozwiązanie jest dobre. Jeśli ktoś nie będzie zadowolony z poczynań zarządu, to da temu wyraz na przyszłorocznym Walnym :)


Na koniec ogólna uwaga na temat otwartości Klubu i wciągania nowych osób do społeczności trampowej. Robiąc "iwenty" i reklamując się na uczelni przyciągamy nowe osoby. Jednak o tym, czy zostaną one w klubie decydują już inne czynniki: atmosfera w Klubie; fakt, że można nawiązać przyjaźnie na całe życie, a nie tylko na okres studiów; to, że osoba z pierwszego roku - zagubiona i zdezorientowana - może porozmawiać z absolwentem i nabrać dystansu do studiów. Dlatego niepokoją mnie narastające antagonizmy w Klubie, które objawiają się coraz częstszym wzajemnym obrzucaniem się błotem na forum. Jeśli chcemy przyciągać do Klubu nowe wartościowe osoby, to musimy prezentować spójny wizerunek - póki co, tak nie jest. Poczytajcie forum i zastanówcie się, co może pomyśleć sobie o nas osoba z zewnątrz, analizując sposób, w jaki prowadzimy spory. No dobrze, kończę tę tyradę :)

_________________
www.chcechodzic.pl/kasia/#/pomoc


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 02 lis 2008, 17:03 
Offline
mała srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2006, 17:17
Posty: 181
Lokalizacja: Bystra (zgadnij ktora:)
Cytuj:
Jeśli chcemy przyciągać do Klubu nowe wartościowe osoby, to musimy prezentować spójny wizerunek - póki co, tak nie jest. Poczytajcie forum i zastanówcie się, co może pomyśleć sobie o nas osoba z zewnątrz, analizując sposób, w jaki prowadzimy spory.


Ciesze sie ze tak to widzisz. Calkowicie sie z Toba zgadzam.

_________________
Czeka na mnie ognisko w lesie nad Bystrą i pieczenie kiełbasy :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 lis 2008, 18:05 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 paź 2005, 20:12
Posty: 629
Lokalizacja: z Trampa
Postaram sie krotko.

Klubowe zaczyna sie o 18, a slajdy o 19. Klubowe moze tez trwac dowolnie dlugo po godzinie 20.

Nie ma przymusu ogladania slajdow. I to dziala - zawsze w kanciapie zostaje troche ludzi zeby ze soba pogadac. Wtlaczanie wtorkowego wieczoru w jakies usztywnione ramy typu "dzis wszyscy idziemy ogladac ciekawe slajdy a za tydzien wszyscy doskonale bawimy sie przy rozmowie w kanciapie" jest z zasady nienaturnalne. Jezeli we wtorek w godzinach 19-20 nie spotkalem kogos pijacego piwa to znaczy ze od rozmowy ze mna wolal pojsc na slajdy. I byloby co najmniej nieladne gdybym mu tego zabranial bo ja wole inaczej.

Sercem i motorem Trampa zawsze byli i beda aktualni studenci, niezaleznie od tego ile zalow i pustoslowia potoczy sie z ust absolwentow. To studenci organizuja wyjazdy i studenci maja potrzebe sie ze soba integrowac (my juz dostatecznie jestesmy zintegrowani). Zaryzykuje stwierdzenie ze 90% zycia Trampa odbywa sie na wyjazdach weekendowych i w ciagu dnia w kanciapie.
Robienie z wtorkowego spozywania browara w kanciapie swietosci jest jakims totalnym nieporozumieniem.

Rola klubowego ogranicza sie w gruncie rzeczy to wypicia piwa w gronie trampowym. Kiedys bylo to mozliwe tylko we wtorek o 19. W porownaniu do sytuacji sprzed kilku lat jest teraz baaaardzo duzo imprez trampowych w weekendy, ktore dosknale przejmuja ta role (nie mowiac o tym ze na imprezie generalnie latwiej nas wszystkich pomiescic).

W zwiazku z tym co powiedzialem, nie widze kolizji pomiedzy slajdami a klubowym, bo:
- kto chce to idzie na slajdy a kto nie chce pije piwo
- i tak mamy mnostwo okazji do wypicia piwa (imprezy, wyjazdy)
- klubowe ma szersze ramy czasowe niz slajdy

I na koniec warto jeszcze pochylic sie nad statutem i zastanowic sie co bardziej sprzyja naszemu statutowemu celowi "promowania turystyki", zachecaniu nowych osob do jezdzenia w gory i budowaniu wizerunku klubu jako turystycznego a nie alkoholowego towarzystwa wzajemnej adoracji.


i juz naprawde na koniec refleksyja:

bronek pisze:
Moje wypowiedzi na forum nie mają na celu narzucenia konkretnych rozwiązań. Dopóki fundament pozostaje bez zmian jest mi obojętne co na nim stoi bo już i tak nie jestem zaangażowany w budowanie tego ani z tego nie korzystam. Dlatego to czy i kiedy będą slajdy a kiedy spotkanie klubowe jest mi zupełnie obojętne. Natomiast nie są mi jeszcze obojętne przesłanki jakie stoją za wprowadzeniem konkretnego rozwiązania. Z tego powodu przedstawiłem swoje "historyczne" przesłanki dotyczące slajdowisk oraz zareagowałem na pewien sposób myślenia o Klubie, który uważam za groźny dla wspomnianego wcześniej przeze mnie fundamentu.


fundamenty, przeslanki, racje historyczne, grozny sposob myslenia...
Bronek, kurde faja, zawsze Cie cenilem za to ze robiles swoje niewiele przy tym mowiac. nie za farmazony.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 lis 2008, 16:50 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2005, 18:13
Posty: 1106
Lokalizacja: Prague North
Czy mi się wydaje, czy tu było więcej komentarzy? No nic, ważne że dyskusja była, kompromis utrzymany, wszystko zostaje po staremu.

Make "rajds" not war, chciałoby się napisać. :)

BTW - jakie słowo angielskie najlepiej oddaję ideę "wyjazdu studenckiego typu rajd"? Kiedyś miałem coś przetłumaczyć chyba z okazji Mrówek i taki "rally" jakoś średnio mi pasowało...

_________________
Śpiewu ptak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 lis 2008, 17:06 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Jaco pisze:
Kiedyś miałem coś przetłumaczyć chyba z okazji Mrówek i taki "rally" jakoś średnio mi pasowało...

Średnio Jaco, średnio... :)

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 lis 2008, 17:14 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
W sumie to rzeczywiście. Po rusku jest słowo "turpochod", które oddaje w 100% nasz "rajd", a po angielsku?

Co do więcej komentarzy - owszem, pomyślałem przez chwilę, że warto by się podzielić refleksją nt. tego jak wielu procentowo studentów pojechało na dwie ostatnie otwarte imprezy klubowe (nie licząc Mrówek) - nadmienię tylko, że nie stanowili na obu nawet 40 %. Ale uznałem, że nie ma sensu dostarczać znów pretekstu do bezsensownych wywodów i upodabniać się do Sosława z dyskusji o siatkówce.

Peace.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 lis 2008, 17:35 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 gru 2005, 16:47
Posty: 941
Jacku powinieneś napisać upodabniać do jd23151 bo to ty produkujesz sztuczne problemy na co wielokrotnie zwracało Ci uwagę już kilka osób, także w tym wątku więc odstosunkuj się.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 lis 2008, 0:56 
Offline
duża brązowa

Rejestracja: 12 paź 2005, 10:52
Posty: 485
Lokalizacja: Zug
jd23151 pisze:
Ale uznałem, że nie ma sensu dostarczać znów pretekstu do bezsensownych wywodów i upodabniać się do Sosława z dyskusji o siatkówce.


Krytyka zachowania:

Odwołanie do Sosława jest moim zdaniem zupełnie nie na miejscu. Dyskusja była o czym innym, wycieczki personalne, tak często krytykowane, są karygodne. Zwłaszcza, że akurat w tej dyskusji Sosław, o ile pamiętam, się nie udzielał. Za co zbiera?

_________________
Obok dużej bramy jest zawsze mała furtka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group