Dzisiaj jest 20 lis 2017, 23:04

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 107 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 04 sty 2006, 16:52 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:46
Posty: 930
Lokalizacja: Stegny
z tym jazzem to moze przesada ... :) biedni sąsiedzi:)!

_________________
www.mydlak.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 20 paź 2007, 23:07 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3415
Lokalizacja: Augustów
Właśnie skończyłem lekturę "Nazywam się Czerwień" Orhana Pamuka. Może przesadą było dać mu za tę powieść Nobla, co nie zmienia faktu, że jest to książka bardzo... ciekawa. W każdym rozdziale jest inny narrator i ma się wrażenie, jakby oglądało się film - co rusz inne ujęcie. Genialne!

Oprócz tego nieustannie polecam książki Wojciecha Jagielskiego (tego od wojny, nie od wampira). Najsłynniejsza "Modlitwa o deszcz" traktuje o Afganistanie, ale moim osobistym typem są "Wieże z kamienia", opowieść o Czeczenii. Poruszające i bardzo ciekawe, nie tylko dla studentów SM.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 20 paź 2007, 23:44 
Offline
I norma za wytrwałość

Rejestracja: 07 paź 2005, 0:26
Posty: 1113
Lokalizacja: ? stąd
namche pisze:
Oprócz tego nieustannie polecam książki Wojciecha Jagielskiego (tego od wojny, nie od wampira). Najsłynniejsza "Modlitwa o deszcz" traktuje o Afganistanie, ale moim osobistym typem są "Wieże z kamienia", opowieść o Czeczenii. Poruszające i bardzo ciekawe, nie tylko dla studentów SM.


A to jako student nie-SM potwierdzę ;) Czytałem i Wieże, i "Dobre miejsce do umierania". Super :) Zresztą później w drodze na zerówkę męczyłem Bognę o to jak niektóre rzeczy obecnie na Kaukazie wyglądaja ;)

Co do Pamuka to przeczytałem śnieg. Początek super mi się podobał,ale potem książka się rozjechała. Mimo to, dość wysoką ocenę wystawiłem, choć krytyka czytelników na biblionetce też uzasadniona jest :)

Tak przy okazji o innych:
Kamiński "Moje bieguny" - niby monotonna (wstalem,zimno, nie wiem jak przejdę itd) ale strasznie wciąga.
Szpilman "Pianista" - generalnie wolę najpierw czytać, a później oglądać film. Ale w tym wypadku to nie stanowiło problemu, bo film jest genialnym, superdokładnym odwzorowaniem książki.

Z ciekawszych przeczytanych w wakacje:
Biografie Stona na temat Van Gogha i Michała Anioła. Sztuką się nie interesuje, ale te książki strasznie wciągały
Znaczy kapitan - jednak ze śmieszniejszych książek jakie czytałem

_________________
"Czuję się jak komar na plaży nudystów. Wiem, co mam robić ale nie wiem gdzie zacząć." Pat Riley o sytuacji w Miami Heat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 paź 2007, 0:07 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 gru 2005, 0:57
Posty: 986
Lokalizacja: Bydgoszcz
namche pisze:
Oprócz tego nieustannie polecam książki Wojciecha Jagielskiego (tego od wojny, nie od wampira). Najsłynniejsza "Modlitwa o deszcz" traktuje o Afganistanie, ale moim osobistym typem są "Wieże z kamienia", opowieść o Czeczenii. Poruszające i bardzo ciekawe, nie tylko dla studentów SM.


Już ponad rok temu je polecałam :P

To jeszcze dołożę "Dziesiątą Aleję" Mario Puzo i "Miasto ślepców" Jose Saramago (właśnie czytam-naprawdę wciąga :) )

Puzo oczywiście opowiada o emigrantach włoskich w USA, ale robi to naprawdę wspaniale! Saramago potrafi mistrzowsko wprowadzić w odpowiedni nastrój ( :hyhy: mam tylko nadzieję, że koniec nie jest kijowy...).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 paź 2007, 2:18 
Offline
mała srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2007, 17:26
Posty: 139
Lokalizacja: rytel
Domi pisze:
Już ponad rok temu je polecałam :P

To jeszcze dołożę "Dziesiątą Aleję" Mario Puzo i "Miasto ślepców" Jose Saramago (właśnie czytam-naprawdę wciąga :) )

Puzo oczywiście opowiada o emigrantach włoskich w USA, ale robi to naprawdę wspaniale! Saramago potrafi mistrzowsko wprowadzić w odpowiedni nastrój ( :hyhy: mam tylko nadzieję, że koniec nie jest kijowy...).


Co do "Miasta ślepców" zgadzam się, iż to pozycja godna uwagi. Niezwykle poruszające i na długo pozostaje w pamięci.Osobiście bardzo mi się podobało, a sam Saramago chyba właśnie za tą książkę dostał literacką nagrodę Nobla /mam nadzieję, że się nie mylę/.
a co do samego zakończenia... moim zdaniem adekwatne do całości.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 paź 2007, 2:45 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 gru 2005, 0:57
Posty: 986
Lokalizacja: Bydgoszcz
Nobla dostał, ale raczej za całokształt twórczości:
The Swedish Academy press release

To czytam dalej ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007, 16:02 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2006, 20:27
Posty: 617
Lokalizacja: Łódź
To ja się podzielę tym, co mi zapadło w pamięć szczególnie – spoza kanonu lektur (kolejność chronologiczna a nie wartościująca):

Biały Kieł – Jack London
Hrabia Monte Christo – Aleksander Dumas
Cenntenial – James Michener
Żołnierz wielkiej wojny – Mark Helprin
Cienka czerwona linia – James Jones
Ben Hur – Lew Wallace
Błękitny trop – Bolesław Mrówczyński
Człowiek bez nazwiska – Bolesław Mrówczyński
Bartochowie – Bolesław Mrówczyński
Pożegnanie z bronią – Ernest Hemingway
Władca pierścieni – Tolkien
Los utracony – Imre Kertesz
Tortilla Flat – John Steinback
Ja, Klaudiusz – Robert Graves
Pożegnanie z Afryką – Karen Blixen
Pianista – Władysław Szpilman
Władca much – Wiliam Golding
Lolita – Wladimir Nabokov
Obrona Łużyna – Wladimir Nabokov
Na zachodzie bez zmian – Erich Maria Remarque
Blaszany bębenek – Gunter Grass
Kocia kołyska – Kurt Vannegut
Żart – Milan Kundera
Ojciec chrzestny – Mario Puzo
Bracia Karamazow – Fiodor Dostojewski
Gra w klasy – Julio Cortazar
Obietnica poranka – Roman Gary
Sedno sprawy – Graham Greek
Imię róży – Umberto Eco
Ziemia obiecana – Władysław Stanisław Reymont
Kroniki marsjańskie – Ray Bradbury
Utracona cześć Katarzyny Blum – Heinrich Boll
Odział chorych na raka – Aleksander Sołżenicyn
Sto lat samotności – Gabriel Marcia Marquez
Paragraf 22 – Joseph Heller
Solaris – Stanisław Lem
Sztukmistrz z Lublina – Isaac Singer
Gwizd – James Jones
Wyspy na Golfsztromie – Ernest Hemingway
Cesarz – Ryszard Kapuściński
Miasto i psy – Mario Vegas Llosa
W stronę Swanna – Marcel Proust
Śniadanie u Tiffaniego – Truman Capot
Sceny z życia małżeńskiego – Ingmar Bergman
Stąd do wieczności – James Jones
Opowiadania Iwaszkiewicza
Absolomie, Absolomie... – Wiliam Foulkner
Pociąg pod specjalnym nadzorem – Bohumil Hraba
Postrzyżyny – Bohumil Hraba
Rok 1984 – George Orwell
Wilk stepowy – Hermann Hesse
Bezpowrotnie utracona leworęczność – Jerzy Pilch
Dawid Copperfield – Charles Dickens
Klaudisz I Messalina – Robert Graves
Cichy Don – Michał Szołochow
Słońce też wschodzi – Ernest Hemingway
Martwe dusze – Mikołaj Gogol
Czasem wielka chętka – Ken Kesey (Andrzej się tutaj nie zgodzi :P:P:P)
Archipelag Gułag – Aleksander Sołżenicyn

_________________
"Coraz bardziej dochodzę do wniosku,że chodzi w tym wszystkim też o to,aby móc spokojnie czytać gazetę i popijać herbatę (...) bez wewnętrznego niepokoju,bez wyrzutów sumienia,że się czegoś w życiu nie zrobiło."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007, 16:12 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:46
Posty: 930
Lokalizacja: Stegny
Gogol, ale masz śmietnik w głowie....

_________________
www.mydlak.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007, 16:15 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2006, 20:27
Posty: 617
Lokalizacja: Łódź
mydlak pisze:
Gogol, ale masz śmietnik w głowie....


Żaden śmietnik i w żadnej głowie. :P Zwyczajnie tabelka w excelu, z książkami, które przeczytalem. Zacząłem spisywać w czwartej klasie podstawówki i tak jakoś to trwa do dziś. Generalnie się przydaje czasem wiedzieć co się czytało, polecam!! ;)

_________________
"Coraz bardziej dochodzę do wniosku,że chodzi w tym wszystkim też o to,aby móc spokojnie czytać gazetę i popijać herbatę (...) bez wewnętrznego niepokoju,bez wyrzutów sumienia,że się czegoś w życiu nie zrobiło."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007, 16:16 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3415
Lokalizacja: Augustów
Po co tyle makulatury, Pan chyba nie ma zamiaru tego wszystkiego przeczytać? Oczy Pana nie bolą od tego?

(takie pytanie zadały mi dwie staruchy w zeszły czwartek w przedziale, kiedy wyjąłem GW, a potem dodatkowo 500-stronnicową książkę)

;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007, 16:53 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 paź 2005, 19:33
Posty: 1840
Lokalizacja: pow. Nowa Aleksandria
namche pisze:
Po co tyle makulatury, Pan chyba nie ma zamiaru tego wszystkiego przeczytać? Oczy Pana nie bolą od tego?


Sam zadasz jeszcze komuś takie pytanie, jak będziesz już w wieku tych "staruch". :P

ŁP

_________________
Adelante! La porta esta abierta!

Ludzkość to kupa zwierząt pełzających po gównie, a ja zakochałem się w samochodzie. M. Hłasko

CHARLES BARKLEY WANT TO MEETS YOU!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007, 18:04 
Offline
mała złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2006, 22:46
Posty: 279
Lokalizacja: z jaczej skóry
Sorry za off topic, ale tak sie zaczalem zastanawiac
Mydlaku czemu masz w podpisie pod postami
cos o zakladach lotniczych??


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007, 20:19 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 gru 2005, 0:57
Posty: 986
Lokalizacja: Bydgoszcz
Gogol pisze:
To ja się podzielę tym, co mi zapadło w pamięć szczególnie



To, że tak zapytam, ile w sumie książek przeczytałeś??? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007, 21:54 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 paź 2005, 19:33
Posty: 1840
Lokalizacja: pow. Nowa Aleksandria
Gogolu, bez obrazy, ale... jaki sens ma zapisywanie sobie w Excelu (czy gdziekolwiek indziej) tego, co "zapadło w pamięć szczególnie? To w końcu zapamiętałeś to i owo (choćby tytuły!) czy wręcz przeciwnie? :|

Przemawia przeze mnie tylko ciekawość, bez cienia złośliwości! :)

ŁP

_________________
Adelante! La porta esta abierta!

Ludzkość to kupa zwierząt pełzających po gównie, a ja zakochałem się w samochodzie. M. Hłasko

CHARLES BARKLEY WANT TO MEETS YOU!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007, 22:33 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 15:03
Posty: 585
Lokalizacja: Bydzia
Gogol pisze:
Martwe dusze - Mikołaj Gogol

Moim skromnym zdaniem... Strata czasu :P
Nie bylam w stanie przebrnac przez kilka stron :]

Ale Gogol juz tak ma, ze w ciagu 1 tygodnia w sesji potrafi przeczytac calego "cichego dona" :)
pozdr
M


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 107 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group