Dzisiaj jest 24 lis 2017, 11:35

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rower
PostZamieszczono: 08 kwie 2009, 20:57 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2005, 18:41
Posty: 354
Lokalizacja: Łowicz
Wzgardliwy wzrok Edmunda podczas ostatnich manewrów uświadomił mi potrzebę zmiany mojego dwukołowego wehikułu (służył mi prawie od komunii - i tu od razu dementuję przypuszczenia Edmunda , żeby to była komunia mej mamy) na jakiś lepszy sprzęt.
Może ktoś może coś polecić, co by jakieś w miarę było, a i nie kosztowało pieruńsko dużo. Aha i przy odrobinie chęci (czytaj zmianie opon) dało się na tym dość dobrze/szybko po szosie jeździć.

_________________
http://www.bastazja.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 kwie 2009, 22:51 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
Przydałoby się kilka dodatkowych informacji:
-max cena
-nowy czy używany
-czy masz zamiar wybierać się na nim w góry w teren

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 kwie 2009, 1:03 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Jak na rekreacyjne jeżdżenie po różnym terenie i bez fajerwerków to mogę spokojnie polecić takiego Decathlona jak ja mam, któregoś rockridera. Dobry to rower i niedrogi (ok. 800 zł z podstawowym wyposażeniem).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 kwie 2009, 12:15 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2005, 18:41
Posty: 354
Lokalizacja: Łowicz
Co do ceny to chętnie zmieściłbym się w 1500 PLN.
Rower ma być na teren różny, ale nie koniecznie musi być na góry.
Aha i wolałbym chyba nowy.

_________________
http://www.bastazja.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 kwie 2009, 12:26 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 gru 2005, 18:36
Posty: 589
Lokalizacja: RST
Przychylam się do opinii Jacka, decathlony cechują się bardzo korzystnym współczynnikiem cena/jakość.
Nie daj się tylko skusić na bajery typu hamulce tarczowe czy pełna amortyzacja. W tym zakresie cenowem są one niewiele warte. Lepiej wydać mniej i kupić solidny rower z klasycznymi hamulcami i sztywną ramą, niż wiejskiego fulla na tarczówkach. Może być np. taki.
Dobrym rozwiązaniem byłby też rower trekkingowy - błotniki, stopka, oświetlenie, pełen wypas :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 kwie 2009, 13:15 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
Ewentualnie jakiś krossik mógłby być:

-sklep przy metrze stokłosy wyjście SW http://allegro.pl/item603125033_kross_l ... okada.html

-lub trochę gorszy osprzęt
http://allegro.pl/item605031946_rower_k ... u_nas.html

-a tu jeszcze bardziej budżetowa wersja
http://allegro.pl/item604135212_rower_k ... u_nas.html

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 kwie 2009, 16:36 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
No, byle nie szerokie opony, ja mam za szerokie i na szosie się męczę. Ale za to w terenie jest bardzo OK :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 kwie 2009, 23:18 
Offline
I norma za wytrwałość

Rejestracja: 07 paź 2005, 0:26
Posty: 1113
Lokalizacja: ? stąd
Ja od 5 lat użytkuję Meridę 5300 cross - http://www.complexrower.pl/05merida10.htm#13 - tu zdjęcie, opisu dokładnego coś mi na szybko nie wyszukuje.

Generalnie w mojej skromniej opinii nie kupuj górala, chyba, że lubisz jeździć w nienaturalnej pozycji i z dużymi oporami. Przy normalnym użytkowaniu jest naprawdę niewiele sytuacji, w których góral jest lepszy (piasek, podjazdy pod bardzo strome górki, jazda po górkach w lasku bielańskim). W reszcie przypadków trekking albo cross jest wygodniejszy i szybszy.

Powyższy rower został kupiony za jakieś 1000 zł + osprzęt (bagażnik, błotniki, pompka etc) za jakieś 200, wiec myślę, że nadal można podobnej klasy spotkać. Osprzęt Sram 3.0, rama aluminiowa (jak dla mnie to istotny plus) i amorek z przodu (przydatny, ale jak edmund pisze, nie ma co się podniecać). Rower wytrzymał już 3 czy 4 wyjazdy z pełnym obciążeniem ponad 500 km. Koszty utrzymania to serwis co dwa lata, koszt około 300 zł za całkowitą rozbiórkę. Paradoksalnie tu jest trochę jak z samochodami, jak kupisz droższy to i serwis masz droższy - bo np. lepsze przerzutki trzeba wrzucać.

Wady w zasadzie tylko to co napisałem na górze o trekkingach vs góralach i jeszcze w sytuacji jazdy z sakwami - pojedyncza felga (?) - znaczy to metalowe na co nakłada się oponę. Ja z tym nie miałem problemów, ale przy obciążeniu zwiększa to możliwość scentrowania. Ale w takiej cenie raczej niczego lepszego nie znajdziesz.

Podsumowując polecam rowery trekkingowe, a Meridę też, choć podejrzeawm,ze jakbym miał Gianta/Unibike czy Crossa to też byłbym zadowolony

_________________
"Czuję się jak komar na plaży nudystów. Wiem, co mam robić ale nie wiem gdzie zacząć." Pat Riley o sytuacji w Miami Heat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 kwie 2009, 9:57 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
Wooky pisze:
Generalnie w mojej skromniej opinii nie kupuj górala, chyba, że lubisz jeździć w nienaturalnej pozycji i z dużymi oporami. Przy normalnym użytkowaniu jest naprawdę niewiele sytuacji, w których góral jest lepszy (piasek, podjazdy pod bardzo strome górki, jazda po górkach w lasku bielańskim). W reszcie przypadków trekking albo cross jest wygodniejszy i szybszy.
Pozwolę się nie zgodzić z powyższą opinią. Dla mnie pozycja "trekingowa" czyli bardziej wyprostowana jest nienaturalna i niewygodna. Ciężar ciała spoczywa wtedy prawie wyłącznie na dupie co nie jest wygodne. Dodatkowo generuje to znacznie większe opory powietrza, które szczególne znaczenie mają przy szybszej jeździe lub pod wiatr. W pozycji "górskiej" czyli pochylonej ciężar ciała rozkłada się w sposób bardziej zrównoważony na ręce i nogi a pozycja jest bardziej opływowa. Nie próbowałem pozycji szosowej (czyli maksymalnego pochylenia) - w tym przypadku może się pojawić niewygoda zwłaszcza jeżeli chodzi o plecy. Także pozycję "górską" uważam za najlepszą jako złoty środek pomiędzy "trekingową" (boląca dupa i duże opory) a szosową (niskie opory okupione problemami z plecami).

Co do szybkości jazdy treking/góral to jedyna różnica to średnica kół. Większa koła trekinga pomagają w pokonywaniu nierówności i pozwalają łatwiej utrzymywać prędkość przy jednostajnej jeździe. Wady (w stosunku do mniejszych kół górala) to większa masa rotująca upośledzająca możliwość zmian prędkości (przyśpieszanie/hamowanie) i mniejsza sztywność kół odczuwalna przy bardziej agresywnej jeździe w terenie.

Co do oporów toczenia górala to jest to kwestia założenia odpowiednich opon. Zgadzam się, że "szybkich asfaltowych" opon do górala jest mniej na rynku ale nie ma żadnego problemu, żeby takie zakupić.

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 kwie 2009, 21:46 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Od mojej strony mogę potwierdzić to co padło już tutaj. Przerobiłem i Decathlona i Krossa (przerabiam nadal :) ). Obydwie ramy już trochę przejechały i nic się nie dzieje. Chyba obydwie marki mają najlepszy stosunek cena/jakość. Porównaj oferty i wybierz to co Ci bardziej pasuje. Zwróć uwagę na wybór komponentów pod kątem użyteczności. Jedni wolą takie klamkomanetki inni inne... ;)

Co do kupna to swoją a6 kupiłem w hurtowni w Jabłonnej gdzie mieli bardzo dobre ceny. Nie wiem jak teraz stoją.
Jabłonna
Rower - Tak
ul. Modlińska 16b
05-110
tel.: 022 782 53 24

pozdr

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 kwie 2009, 22:43 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2005, 18:41
Posty: 354
Lokalizacja: Łowicz
Wstępnie spodobała mi się propozycja Edmunda (choć raczej nie w tej czerwonej wersji). A jeszcze pytanko mi się pojawiło, czy do takiego dekathlonowskiego Rockridera 5.2 można w miarę cienkie opony dokupić, tak żeby przy okazji wycieczek w 100% szosowych męczyć się mniej. A przy okazji, czy to w ogóle jest duża różnica cienkie a grube opony. Zna ktoś jakieś opracowania/artykuły opisujące tę różnicę?

_________________
http://www.bastazja.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 kwie 2009, 23:17 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 gru 2005, 18:36
Posty: 589
Lokalizacja: RST
Bastek pisze:
, czy do takiego dekathlonowskiego Rockridera 5.2 można w miarę cienkie opony dokupić, tak żeby przy okazji wycieczek w 100% szosowych męczyć się mniej.

Można. Wybór jest spory.
Bastek pisze:
A przy okazji, czy to w ogóle jest duża różnica cienkie a grube opony. Zna ktoś jakieś opracowania/artykuły opisujące tę różnicę?


To raczej nie kwestia szerokości opony, lecz kształtu bieżnika i zastosowanej mieszanki. Różnica między oponami stricte terenowymi i tymi dostosowanymi do jazdy po utwardzonych nawierzchniach jest kolosalna. Żadnych opracowań na ten temat nie znam, ale wystarczy się przejechać aby zrozumieć różnicę. Tutaj prym wiodą raczej badania empiryczne ;). Najlepiej mieć 2 komplety opon i przekładać je w zależności od potrzeb.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 kwie 2009, 0:00 
Offline
mała złota

Rejestracja: 08 lis 2006, 20:06
Posty: 210
Lokalizacja: Otwock
Od siebie dorzuce tylko 1 grosz do dyskusji: mnie od pozycji szosowej nigdy nie bolały plecy (robiłem np. po 100km dzień w dzień). Myślę, że jeśli ktoś miałby taki problem, to trzeba trochę pojeździć i po prostu się przyzwyczaić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 kwie 2009, 9:34 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
W kwestii opon to polecam jeszcze pod rozwagę opony "uniwersalne" i polecam coś takiego:
http://www.rowerowy.com/czesci/opony/hardterrain

Oponę o takim samym rozmiarze i bieżniku użytkuję od 1,5 roku na wszelkich długodystansowych zawodach na orientację (Harpagan, Nocna Masakra itp.) i naprawdę spisuje się bardzo dobrze. Opory toczenia na asfalcie wyraźnie niższe nawet od dosyć szybkich opon terenowych a mimo wszystko dzięki dużej szerokości i odowiedniemu kształtowi dają radę też w terenie na drogach leśnych/polnych także na błocie (ślizgają się ale w sposób przewidywlany i dosyć łatwy do opanowania).

Wątpie żeby chciało Ci się przed każdą wycieczką zmieniać opony, albo żeby każda wycieczka była prawie wyłącznie szosowa.

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 18 kwie 2009, 14:26 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 gru 2005, 16:47
Posty: 941
Bastek pisze:
A przy okazji, czy to w ogóle jest duża różnica cienkie a grube opony. Zna ktoś jakieś opracowania/artykuły opisujące tę różnicę?
Artykuł o oponach w F1 dużo wyjaśnia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group