Dzisiaj jest 25 lis 2017, 11:41

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 29 maja 2006, 13:50 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 17:51
Posty: 1513
Lokalizacja: ....
mi sie moje AKU rozkleily po jakis 4 sezonach intensywnego chodzenia...glownie w polskich gorach i glownie w tatrach....
a rozkleily sie tak ze podeszwa tak w polwoie buta sie odkleila i mi w czasie chodzenia tak majtala sie z przodu...na ostatnie dwa dni wyjazdu starczylo mi sklejenie podeszwy kropelka ze sklepu wszystkomajacego w mucznem :D
a teraz tez mam AKU z jednego kawalka nubuku i co prawda nigdny nie mierzylem czasu ale niezle chronia od przemokniecia...

_________________
ciągle pamiętamy->śmietana szatana na twarzy banana

Ciepłemu bananowi kiełbasa między nogi
W bananie i śmietanie czarne wyobcowanie

<-- czyż on nie jest piękny....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 29 maja 2006, 18:17 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
Grisza pisze:
Wiem, że te Meindle przemakają po 6h w mokrym śniegu.

Po roku użytkowania - po 4-5 godzinach ;) Też mam ten model i jestem bardzo zadowolony.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 29 maja 2006, 18:50 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 20:59
Posty: 1220
Lokalizacja: z najdalszego zakątka Czeluści
Grzesiu napisal ze wie ze przemakaja po 6 godzinach znajac pewnie twoje :P doswiadczenia z manewrow

_________________
Obrazek A czy TY kliknąłeś już dzisiaj pajaca?? http://www.pajacyk.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 29 maja 2006, 18:58 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
Hmm... Na manewrach to ciężko wyrokować - na samej trasie przemokły po około półtorej godziny, ale przedtem w dzień ze 3 godziny rozkładaliśmy z Wojtkiem Szulcem punkty na szkoleniowej w tej brei.

PS. Zaraz, zaraz, więc na NM 4-5 godzin :) jak na Sztafecie ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 29 maja 2006, 19:20 
Offline
mała złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 18:09
Posty: 338
Lokalizacja: Grochów
to jak już mówimy o butach to może ktoś mi wyjaśni czemu moje Boreale które miały podeszwę kiedyś jak deska(twarde) są teraz miekkie i wyginają się przy zgniataniu? Czy tracą coś na tym? a tak wogóle czemu podeszwa ma być twarda, bo twarda to nie jest równoważne z amortyzującą.
pozdr mw


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 29 maja 2006, 19:40 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
(Mi się wydaje), że chodzi o to, że jak podeszwa jest wyrobiona i miękka, to but się bardziej zgina, a tam gdzie się zgina, skóra pracuje mocniej i szybciej przeciera się (więc i przecieka).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 29 maja 2006, 21:22 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 gru 2005, 16:47
Posty: 941
Wydaje mi się, że twarda podeszwa jest dobra gdy chodzisz po ostrych skałach bo:
a) wtedy podeszwa jest narażona na szybkie zniszczenie i twarda się wolnij niszczy.
b) twoje stopy są lepiej chronione.

Miękka podeszwa jest fajna bo:
a) masz lepszą przyczepność na skałach,
b) przyjemniej się chodzi po płaskim dzięki lepszej amortyzacji (np. na asfalcie).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 29 maja 2006, 22:18 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
Im jesteś cięższy i im cięższy plecak lubisz nosić :D tym twardze i cięższe buty będą dla Ciebie lepsze. Twarda podeszwa, a właściwie twardy cały but :
-chroni lepiej stopę
-umożliwa chodzenie w trudnym terenie (twardy śnieg)
-odciąża mięśnie, które w miękkich butach muszą trzymać stopę i kostkę co by się nie rozleciały ;)
-co do amortyzcji to kupujesz sobie dobre wkładki i sprawa jest rozwiązana
-no a jak lubisz chodzić po asfalcie to nie kupjesz takich butów

A Tobie Michale buty po prostu się wyrobiły (podejrzewam, że nawet nowe nie były aż tak twarde, skoro teraz są miękkie ;) ). Według mojej definicji twarde (nowe) buty to takie, których podeszwy nie potrafisz ugiąć siłą własnych mięśni ;) Z czasem to się zmienia i buty zaczynają się lekko zginać. Jeżeli kupisz sobie buty z grubej skóry, który nie są twarde to niestety skóra szybko Ci popęka. Brak możliwości pękania skóry to kolejna zaleta twardych butów.

Ale dosyć już tej agitacji. Wszystkie moje opinie na temat butów są bardzo subiektywne, bo jest ciężki i lubie ciężkie plecaki :D

pzdr
Bronek

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 sty 2009, 23:04 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 20:59
Posty: 1220
Lokalizacja: z najdalszego zakątka Czeluści
Odgrzewam kotleta, bo potrzebuję rady. Zajechałem nieco moje zajebiste Hanwagsy w wakacje i muszę je oddać do szewca. Skóra w środku się podziurawiła i teraz się roluje przy chodzeniu i masakruje mi achillesy... Zna ktoś może magika, który wszyje mi tam jakiś kawałek skóry bez dziurawienia tej na zewnątrz??

_________________
Obrazek A czy TY kliknąłeś już dzisiaj pajaca?? http://www.pajacyk.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 sty 2009, 0:28 
Offline
duża brązowa

Rejestracja: 12 paź 2005, 10:52
Posty: 485
Lokalizacja: Zug
Komuny Paryskiej 3, 59-700 Bolesławiec. W Warszawie szukałem i nie znalazłem :(

_________________
Obok dużej bramy jest zawsze mała furtka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 sty 2009, 6:57 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
SzataN pisze:
Odgrzewam kotleta, bo potrzebuję rady. Zajechałem nieco moje zajebiste Hanwagsy w wakacje i muszę je oddać do szewca. Skóra w środku się podziurawiła i teraz się roluje przy chodzeniu i masakruje mi achillesy... Zna ktoś może magika, który wszyje mi tam jakiś kawałek skóry bez dziurawienia tej na zewnątrz??

Moim zdaniem w Warszawie taki nie istnieje. Szukałem wszędzie Skóra w Hanwagach jak i Meindlach jest za gruba na dziurawienie igłą, dlatego pozostaje klejenie. Polecam:

Zakład szewski na metrze Ratusz. Miałem identyczny problem i świetnie sobie poradzili - bo tam nie wystarczy wkleić jednego kawałka (szybko odpadnie), tylko umiejętnie go ponacinać (żeby był elastyczny jak poruszasz nogą). Jak wkleją bez nacinania, możesz iść od razu do innnego szewca, odklei się po kilku godzinach łażenia. Tylko tam na Ratuszu jest kilku pracowników, nie mam pojęcia który naprawiał.

Będziesz też musiał smarować tę skórę kremem nawilżającym często (żeby nie twardniała i nie haratała Ci ścięgien), bo nie znajdziesz kawałka skóry o jakości takiej jak z samego buta. I nosić w góry klej, bo cudów nie da - będzie cholerstwo odłazić czasami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 sty 2009, 10:48 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 20:59
Posty: 1220
Lokalizacja: z najdalszego zakątka Czeluści
Dzięki!

_________________
Obrazek A czy TY kliknąłeś już dzisiaj pajaca?? http://www.pajacyk.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 sty 2009, 11:39 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
Kiedyś robiłem to u szewca na Ursusie ale to już było bardzo dawno (2001 chyba). U mnie sprawdzilo się dwa razy takie rozwiązanie: kawał skóry jest przyszyty od góry do cholewki (masz tam i tak szycie na wylot) a reszta (dosyć szeroka) jest przyklejona do buta z tym, że skóra powinna być na tyle długa, żeby była przyklejona do podeszwy. Wtedy jeżeli nawet zacznie ci się odklejać to u góry trzyma szew a na dole wkładka i Twoja stopa.

Musisz szukać szewca który będzie miał dosyć grubą i miękką skórę (jak będzie kiepskiej jakości to Ci szybko popęka) i któremu będzie się chciało bawić w ręczne przeszywanie cholewki (musi mieć do tego odpowiednią bardzo wytrzymałą igłę).

pzdr
Bronek

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 sty 2009, 14:51 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2005, 18:13
Posty: 1106
Lokalizacja: Prague North
Chyba mam słabą wyobraźnię, bo nie kumam rozwiązania sugerowanego przez Bronka. Podobnie jak jego avataru... :(

_________________
Śpiewu ptak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 sty 2009, 15:47 
Offline
duża brązowa

Rejestracja: 25 lis 2006, 20:25
Posty: 382
Lokalizacja: Gród Gryfa
A to zle. Kontroler lotow powinien chyba miec rozwinieta wyobraznie ;)

P.S. Na avatarze Bronka sa klocki hamulcowe do roweru ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group