Dzisiaj jest 23 lis 2017, 22:38

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 06 gru 2006, 16:09 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
To wstyd zeby w klubie turystycznym gdzie az sie roi od organizatorow turystyki na glownej stronie wolami byl napisany taki blad!

Izera (Jizera) to rzeka, a w zasadzie dwie rzeki, jedna na pograniczu Sudetow polskich i czeskich, w dorzeczu Laby, zlewisku M. Polnocnego, bioraca swoj poczatek w Gorach Izerskich, a druga (Iser) przeplywa przez Monachium.

Czyzby TRAMP organizowal rajd w tych rzekach? Bo mnie sie zdawalo ze w GORACH IZERSKICH :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 gru 2006, 18:35 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 paź 2005, 18:21
Posty: 475
Lokalizacja: Stalowa Wola
jd23151 pisze:
To wstyd zeby w klubie turystycznym gdzie az sie roi od organizatorow turystyki na glownej stronie wolami byl napisany taki blad!

Tak się zastanawiałem, czy tylko mnie to razi :) Wygląda tak samo, jakby Radek napisał 'Bieguwkowy'.

_________________
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 06 gru 2006, 22:49 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
Moim zdaniem trochę przesadzacie. Wiem, co to Izera, i że Góry Izerskie, ale w Klubie wielokrotnie się mówi o "Wyspach" i "Izerach". Każdy dobrze wie o co chodzi...

Zresztą i tak zaraz zniknie ta fotka ze strony.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2006, 0:47 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 19:40
Posty: 1162
Lokalizacja: Ursynów ponownie
Radku, ale to co sie mówi w klubie to jedno a to co jest napisane na stronie internetowej Klubu to drugie.
W klubie mówimy też często ku..a, czy to znaczy, że tak mozna pisać na stronie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2006, 0:52 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Chodzi o to, ze strone Klubu Turystycznego czytaja nie tylko ludzie z Klubu i wypadaloby sie jednak trzymac tego co jest ogolnie przyjete, a o "Kaczawach" i "Izerach" pisac sobie w srodku pokoju 66.

To ogolny blad, ktory jest tepiony i za ktory uwalonoby kazdego na byle egzaminie w PTTK. Kaczawa i Izera to rzeka (Izery sa nawet 2 w Europie) i TYLKO rzeka, od ktorej biora nazwe pasma gorskie.

Argument ze "ludzie tak mowia" jest nie na miejscu, bo polowa ludzi mowi poszlem :)

EDIT: Dziekuje Pawlom za podobny punkt widzenia :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2006, 0:54 
Offline
Gomar
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 15:02
Posty: 3417
Lokalizacja: Augustów
Trochę mało adekwatne porównanie z przekleństwami ;-)

Jakbym chciał zareklamować wyjazd w Wyspowy, to być może (z pewnością?) wstawiłbym obrazek z napisem "Weekend w Wyspach" albo "Weekend na Wyspach" czy coś w ten deseń.

Poza tym weź proszę pod uwagę prozaiczny problem zmieszczenia na 270 px szerokości takiej ilości liter. "Rajd Biegówkowy w Izerach" to i tak było wyjątkowo dużo, a "Rajd Biegówkowy w Górach Izerskich" po prostu by się nie zmieścił.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2006, 2:07 
Offline
duża brązowa

Rejestracja: 12 paź 2005, 10:52
Posty: 485
Lokalizacja: Zug
Radi, mimo Twoich argumentów zgadzam sie z chłopakami. Też mnie to trochę razilo, ale na tetryka nie chciałem wyjść :-)
Możesz zawsze napisać: Biegówki w Górach Izerskich.

Sam, choc mieszkałem wiele lat od tychże gór niedaleko i zszedlem chyba wszystki tamtejsze szlaki z rożnymi "turystycznymi" ludźmi, nie spotykałem się z nazwą "Izery". Podobnie, jak nigdy nie słyszałem o "Wyspach"... Nie jestem może niewiadomo kim, ale skoro miałbym problemy z domyśleniem się o co chodzi, to co ma powiedzieć biedny nowicjusz na stronie Trampa? A mam nadzieję, że jeżeli serio zamieścisz coś w rodzaju "Weekend na Wyspach", to będzie to oznaczało, że chcecie mnie odwiedzić w Oksfordzie :-)

Pozdrawiam z kraju, gdzie na Święta wszyscy jedzą indyka
Artur

_________________
Obok dużej bramy jest zawsze mała furtka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2006, 12:57 
Offline
duża srebrna

Rejestracja: 08 paź 2005, 20:18
Posty: 561
Lokalizacja: z Wawy
Popieram prosbe o trzymanie sie nazw oficjalnych. W przeciwnym razie mozemy skonczyc tak, jak niektore gazety sportowe: poniewaz czytaja je ciagle ci sami ludzie, to po jakims czasie redaktorzy staraja sie "urozmaicic" tekst i wstawiaja "synonimy", znane tylko osobom obeznanym w temacie. A osoba, ktora nie jest stalym czytelnikiem, moze sie zniechecic, gdy zamiat nazwy np. klubu pilkarskiego czyta raz o kolorze koszulek (akurat wiem, kto to "Czarne Koszule", ale inne kluby gorzej rozpoznaje) , innym razem widzi przezwisko (Kanonierzy, czy inne Diably).

W koncu ogloszenia o wyjazdach dla osob spoza klubu maja byc zrozumiale tez dla laika, a nie stwarzac wrazenie, ze jest to dla zamknietego krego wtajemniczonych. A miedzy soba mozecie mowic, jak sobie chcecie. :P

_________________
"Najgorszą rzeczą, jaka może się nam przydarzyć, jest refleksja pod koniec życia, że przystawiliśmy drabinę do złej ściany", Eichelberger


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2006, 15:42 
Offline
II norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:07
Posty: 1874
Lokalizacja: spod gwiazd
Radek, jeśli z "Wyspami" chodziło Ci o Beskid Wyspowy, proszę zdystansuj się. Ja kiedyś ogłosiłem wyjazd w Beskid Wyspowy jako "Wyspy na weekend". Robiłem to ze względu na "promocję" a nie bo chciałem skrócić, albo że to się tak potocznie mówi. Właściwie, nikogo nie słyszałem wcześniej mówić "Wyspy" na Beskid Wyspowy, co jest nawiasem mówiąc całkiem logiczne, bo na Beskid Wyspowy całkiem dobrze się mówi w skrócie Wyspowy, mimo wszystko nie odważyłbym się ogłosić wyjazdu jako "wyjazd w Wyspowy". "Wyspy na weekend" był moim autorskim pomysłem na nazwę wyjazdu, i od kiedy mówię albo z kimś rozmawiam o "Wyspach", chodzi mi tylko i wyłącznie o tamten wyjazd. Na góry te ogólnie zaś mówię w skrócie Wyspowy, analogicznie jak Niski, Sądecki czy Żywiecki. Nie są to jednak określenia na ogłoszenie.

Ogólnie, stosowaniu skrótów w rozmowach nie mam nic przeciwko. Ale lepiej nie robić takich rzeczy na głównej stronie.

_________________
Hajrá Loki!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2006, 16:15 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:21
Posty: 1293
Lokalizacja: Otwock
Dokladnie tak jak mowi Tomek. Podobnie bylo z wyjazdem w Doline Bobru, ktory nazwalam "Wyjazdem na Bobry" i troche sie ta nazwa przyjela. Ale nazwa potoczna w rozmowach to jedno,a oficjalny komunikat gdzie jest organizowany wyjazd to drugie.

_________________
www.mt20864.republika.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2006, 17:22 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
Proponuję aby wszyscy zajrzeli do nowej sieciówki i wszystko stanie się jasne (ale chłopaki mają chody w PKPie) ;)

Otóż IZERY to pociąg osobowy realcji Węgliniec (o. 15:52) Wrocław (p. 21:08). Jak widać ktoś wpadł na ten sam pomysł (skoro mamy Tatry, Karpaty, Alpy to pewnie są też Izery :rotfl: )

Z drugiej strony skoro zmienia się nazwy ulic to dlaczego nie zmieniać innych nazw. Gdyby język nie ewoluował do dzisiaj mówilibyśmy: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai – czyli: daj acz ja pobruszę a Ty poczywaj :P

Przeważnie wydaje się, że wszystkie tego typu zmiany są na gorsze ale i tak nie powstrzymamy biegu historii.

I tak od lenistwa i swego rodzaju bałaganiarstwa językowego doszliśmy do filozofii.

A tak na marginesie to fonetycznie Izery są bliższe orginałowi (Isergebirge) niż obecna nazwa.

pzdr
Bronek

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2006, 18:45 
Offline
duża srebrna

Rejestracja: 08 paź 2005, 20:18
Posty: 561
Lokalizacja: z Wawy
To moze dla rownowagi mowmy "Gory Tatrzanskie", albo "Gory Alpejskie" :rotfl:

_________________
"Najgorszą rzeczą, jaka może się nam przydarzyć, jest refleksja pod koniec życia, że przystawiliśmy drabinę do złej ściany", Eichelberger


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 gru 2006, 0:42 
Offline
duża brązowa

Rejestracja: 12 paź 2005, 10:52
Posty: 485
Lokalizacja: Zug
bronek pisze:
Proponuję aby wszyscy zajrzeli do nowej sieciówki i wszystko stanie się jasne (ale chłopaki mają chody w PKPie) ;)

Otóż IZERY to pociąg osobowy realcji Węgliniec (o. 15:52) Wrocław (p. 21:08). Jak widać ktoś wpadł na ten sam pomysł (skoro mamy Tatry, Karpaty, Alpy to pewnie są też Izery :rotfl: )

A tak na marginesie to fonetycznie Izery są bliższe orginałowi (Isergebirge) niż obecna nazwa.


Bronku, od kiedy podoba nam się to co robi PKP i bierzemy z tego przykład? :-) Inna sprawa - co ma Węgliniec do Gór Izerskich? Toż tam Nizina Śląska już, płasko jak w mordę strzelił...

Co do orginału - jako meldowany ciągle na ziemiach tamtejszych stanowczo protestuję przeciwko porównywaniu rdzennie polskich nazw do nazw najeźdźców...;-) Nie zaczniemy chyba mówić Breslau, Schneeberg, czy Bunzlawiec :-) A leżący w Górach Izerskich Świeradów ze swoją nazwą ma się nijak do Bad Flinsberg i to chyba dobrze :-)

Oczywiście, jak część osób wypowiadających się wyżej, nie mam nic przeciwko używaniu jakichkolwiek skrótów, ksywek i uproszczeń wewnątrz klubu. Ale przy ogłoszeniach postuluje o rozwagę. Nie zaczniemy chyba pisać - "Wyjazd na Babią, dojazd rzeźnią zakopiańską, nocleg w Markowych Szczynach", mimo, że na to ostatnie w klubie ciężko usłyszeć inną nazwę :-)

_________________
Obok dużej bramy jest zawsze mała furtka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 gru 2006, 2:05 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Oj nie zgodze sie, jak inaczej na polski przetlumaczyc niemiecka nazwe "Isergebirge"? Przeciez o ile wiem, to rzeczownik moze byc rownie dobrze przymiotnikiem i nie widze innego tlumaczenia niz "Gory Izerskie", bo to "Iser" moze byc rownie dobrze nazwa rzeki jak i przymiotnikiem od niej, prawda?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 gru 2006, 2:20 
Offline
duża brązowa

Rejestracja: 12 paź 2005, 10:52
Posty: 485
Lokalizacja: Zug
Jacku, nie do końca mnie zrozumiałeś. Nie chodzi mi o to, żeby nazwy były jakieś od czapy, bo to zwykle nie działa, nabijałem się... Chodziło mi tylko o to, że argument o bliskości orginału (Izery są bliżej Isergebirge, niż Góry Izerskie) jest mym skromnym zdaniem troszku na wyrost :-)
A znasz mnie przecież i wiesz, że daleki jestem od traktowania Dolnego Śląska jako ziem etnicznie i historycznie polskich. I w rozmowach z Niemcami używam nazw ichniejszych.

_________________
Obok dużej bramy jest zawsze mała furtka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group