Dzisiaj jest 21 lis 2017, 4:41

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 12:29 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 19:40
Posty: 1162
Lokalizacja: Ursynów ponownie
Ja już wróciłem i chcę podziękować szczególnie Magdzie Kowalczuk za wspaniałe (po raz kolejny) wczucie się w szefową kuchni. Gdyby nie Ty chodzilibyśmy głodni ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Po Wigilii
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 14:43 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 22:56
Posty: 444
Lokalizacja: Bielany
Zacnie i super było. Dzięki Wam Wszystkim! :) I jeszcze raz Wszystkiego Urodzinowego dla Jacka! :)

(edit: scaliłem wątki, bo po co je dublować :) - jd)

_________________
Nie liczę godzin, ni lat. To życie mija, nie ja :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 14:58 
Offline
mała srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2007, 17:26
Posty: 139
Lokalizacja: rytel
Dołączam się do podziękowań dla Magdy; rzeczywiście rewelacyjnie ogarnęłaś całe zamieszanie kulinarno-organizacyjne:) Dziękuję też wszystkim uczestnikom za cudowną wigilię, bo naprawdę zrobiła na mnie niesamowite wrażenie.
I oczywiście brawo dla Roberta, za skuteczność w obronie tradycji śpiewania kolęd;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 15:37 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Ja również przyłączę się do peanów. Każde jedzenie było dobrym (nawet śledzie z octu, którego normalnie nie daję rady wąchać oraz kapusta, której nie jestem w stanie przełknąć), medal należy się zarówno przygotowującym jak i obsłudze kuchni ;] Niech o poziomie kulinarnym świadczy to, że dziś jeszcze poza dwoma kawałkami śledzia w Ponurzycy nic nie jadłem. Składanie sobie życzeń jest zawsze bardzo miłym elementem, podobnie jak jedzenie, a śpiewanki do 3 w nocy wyszły naprawdę spoko. Swoją działkę w sukcesie, poza rzecz jasna organizatorami, miała również obsługa pieca, która zapewniła nam ciepełko do samego rana.

Dziękuję również Mikołajowi (choć to głupio dziękować sobie ;) ) za miły prezent z jakże trafnym opisem. I za zbiorczy śpiew na moją cześć. Aż się miło robi.

Młody i inni, czekamy na kompromitujące fotografie! A piankę do golenia VIP to chyba sobie kupię:P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 15:48 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:21
Posty: 1293
Lokalizacja: Otwock
Dziekuje Wszystkim za swiateczna atmosfere - dzieki Trampowej wigilii juz poczulam sie w swiatecznym nastroju. No i jedzenie... pyszne pierogi i kapusta z grzybami, no i kutia... warto bylo pomoc w odgrzewaniu takich pysznosci.
Gratulacje za kompoty z SUSZU i truskawek przekaze mamie :P
No i swietna zabawa przy prezentach, nawet bez udzialu w losowaniu.

_________________
www.mt20864.republika.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 15:49 
Offline
mała srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 wrz 2006, 23:56
Posty: 173
Lokalizacja: Lublin
Ja tez już w domu.

Dołączając się do podziękowań, po kolei: ogromne dzięki dla wszystkich, którzy dotarli przede mną do Ponurzycy za ładne ogarnięcie wszystkiego; wielka dziękówka oczywiście dla Magdy K. za wiadomo co, jak i za zapewnienie oprawy muzycznej :) (żadnego szalika niestety nie znalazłam, może jeszcze Tomek i kurs, który wychodził ostatni); serdeczne dzięki dla Mikołaja i Śnieżynki:); dla każdego, kto udzielił się w ogólnej akcji 'posprzątaj' dziś rano oraz szczególnie dla Tomka, który (oprócz zapewnienia kursowi tysiąca możliwości doszkalania się z zakresu obsługi mapy i kompasu) zamknął szkołę.

Na pewno o kimś zapomniałam, ale jeśli ktokolwiek czuje sie pominięty, to niech sie nie czuje. Po prostu, wymieniać szczegółowo wszystkich, którym podziękowania się należą jest bez sensu- bo jak wiadomo- długich postów i tak nikt nie czyta... :P

Dziękuję wszystkim za klimat wigilijny!
Tym bardziej fajny i budujący, że niektóre pracujące już Trampy rezygnują z korporacyjnych X-mas parties, coby pojawić sie na naszym łamaniu sie opłatkiem...i to nie tylko z powodu menu. :) Tak trzymać!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 16:02 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:21
Posty: 1293
Lokalizacja: Otwock
a, szalik sie znalazl. w domu, nie wzielam go wogole ze soba :P

_________________
www.mt20864.republika.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 16:29 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 18:29
Posty: 715
Lokalizacja: stąd
Drodzy,
ze bylo super, smacznie i wesolo to wiadomo, ze nastepnego dnia ino sie udalo to wiadomo, ze dziekujemy wszystkim ktorzy sie do tego przyczynili to nawet nie podlega dyskusji!! :) Nie wiadomo za to do kogo naleza buty sportowe (rozmiar kolo 35), karimata czesciowo rozowa, garnek po barszczu :( Wszystkie te rzeczy razem z namiotem i resztkami jedzenia zdeponowalem w klubie przy wieszaku

jeszcze raz WESOLYCH, bo nie ze wszystkim zdazylem sie przelamac oplatkiem ;)

EDIT: Mydlaku twoj prezent znajduje sie na szafce bibliotecznej

_________________
Nawet najpiękniejsze nogi gdzieś się kończą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 16:57 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Przemku, tę swoją gąbkę powinieneś sobie dać w awatar.


Ostatnio zmieniony 16 gru 2007, 17:07 przez jd23151, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 16:58 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:46
Posty: 930
Lokalizacja: Stegny
Przemku kto jak kto, ale dlaczego akurat TY przypominasz mi o kaczuszce :D ? Dla bezpieczenstwa i zgniecenia plotek w zarodku zostawię ją w klubie ;)


Ostatnio zmieniony 16 gru 2007, 18:18 przez mydlak, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 17:10 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2007, 17:22
Posty: 763
Lokalizacja: Łuków
Również przyłączam się do podziękowań. Nie sądziłam, że będzie aż tak ciepło, świątecznie i rodzinnie :)

Szacun dla organizatorów i współorganizatorów, zwłaszcza dla Magdy, że potrafiła wszystko tak wspaniale ogarnąć. A kompot z suszu - pyszka!

Dziękuję też Dziaskowi za transport do i z Ponurzycy. Kto by pomyślał, że Dziasek tak dobrze jeździ :p


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 17:12 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 18:29
Posty: 715
Lokalizacja: stąd
jd23151 pisze:
Przemku, tę gąbkę powinieneś sobie dać w awatar.


juz wczoraj o tym myslalem jak zasypialem :P jak tylko znajde chwile czasu i aparat to na pewno to uczynie.

Mydlaku no ja Ci przypominam, bo ja wszystkie wymienione przeze mnie rzeczy do klubu przywiozlem, nie czuj sie wyrozniony, ani sobie nic nie konfabuluj ;)

_________________
Nawet najpiękniejsze nogi gdzieś się kończą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 17:12 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 22:56
Posty: 444
Lokalizacja: Bielany
Gandiusha pisze:
Kto by pomyślał, że Dziasek tak dobrze jeździ :p


A czemu miałby nie jeździć dobrze? :P

_________________
Nie liczę godzin, ni lat. To życie mija, nie ja :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 17:13 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2007, 17:22
Posty: 763
Lokalizacja: Łuków
TDudz pisze:
Gandiusha pisze:
Kto by pomyślał, że Dziasek tak dobrze jeździ :p


A czemu miałby nie jeździć dobrze? :P


A czemu miałby? :>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2007, 17:16 
Offline
duża srebrna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2006, 20:27
Posty: 617
Lokalizacja: Łódź
I ja też chciałem powiedzieć, że było tradycyjnie super. Dziękuję organizatorom, którzy wszystko ogarnęli i zapewnili nam ciepło i jadło, a jednocześnie przepraszam, że mojego wkładu nie było...
Przepraszam też Jacka, że nie dotrwałem i nie wypiłem oraz nie za zaśpiewałem za jego zdrowie!

ps.
Marta pisze:
bo jak wiadomo- długich postów i tak nikt nie czyta... :P
Hmmm, coś o tym słyszałem...
:P :P :P

_________________
"Coraz bardziej dochodzę do wniosku,że chodzi w tym wszystkim też o to,aby móc spokojnie czytać gazetę i popijać herbatę (...) bez wewnętrznego niepokoju,bez wyrzutów sumienia,że się czegoś w życiu nie zrobiło."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group