Dzisiaj jest 24 lis 2017, 20:25

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 22 mar 2009, 18:21 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 gru 2006, 9:45
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Udało się! Główny Szlak Świętokrzyski został pokonany w 28h 11min. Niestety, sukces jest tylko połowiczny, bo ok. 70 GOTa ścięgno Młodego odmówiło współpracy i dalszą część szlaku pokonywałem sam. Przebieg trasy – klasyczną drogą pierwszych zdobywców (relacja Bronka), czyli od strony Kuźniak.

Zaczęliśmy w piątek parę minut po 13, aby w nocy być jeszcze w miarę w pełni sił. Szło się dobrze, śniegu było niewiele, a sam szlak był odnowiony i posiadał bardzo wyraźne oznaczenia. Problemem był warun – było po prostu zimno. Przez całe przejście nie zrobiliśmy przerwy dłuższej niż 25 minut, bo pozostając w bezruchu momentalnie traciliśmy ciepło. Z jednej strony, z powodu zimna w ogóle nie spaliśmy, ale z drugiej, mieliśmy bardzo dobre tempo (powyżej 5,5 GOT/h) – chłód nas motywował:-)

Około 2.30 w nocy, po krótkiej 15 minutowej przerwie na przystanku PKS w Masłowie, zaczęły się problemy Młodego ze ścięgnem. W końcu, po 3 godzinach walki z bólem, podjął trudną decyzję i wycofał się do pensjonatu w Św. Katarzynie. Resztę trasy pokonałem już sam. W sobotę była piękna pogoda, słońce grzało i w południe dało się nawet iść bez czapki i rękawiczek. Na liczniku było już ze 75 GOT, gdy zaczęły mnie dopadać pierwsze halucynacje. Generalnie, doświadczyłem ich sporo, ale chyba najciekawszy był widok małego Fiata zaparkowanego pod ośnieżoną jodłą w okolicach Góry Jeleniowskiej:-).

O tym, że pokonałem psychologiczną granicę 100 GOT, zorientowałem się już po fakcie. Gdzieś od 85 GOT włączył mi się autopilot i po prostu szedłem przed siebie pilnując oznaczeń szlaku i rzadko zaglądając do mapy. Nie było to trudne, bo szlak był przetarty.

Na przystanek w Gołoszycach dotarłem parę minut po 17. W czterech „krokach” dotarłem na stopa do Św. Katarzyny, gdzie czekał już na mnie Młody. Nasz pensjonat okazał się po prostu burżujny. Mieliśmy dwuosobowy pokój. Obok łazienka z prysznicem, a na parterze kuchnia z pełnym wyposażeniem. Nawet posadzka była podgrzewana. A to wszystko za 22zł/os. Polecamy na przyszłość.

Na koniec tradycyjny szacun i pozdro:-) Otóż wielki szacun i pozdro dla Młodego za heroiczną walkę z bólem i za podjęcie trudnej decyzji o odwrocie. Gdyby się uparł, to by przeszedł ten idiotyk do końca i później odchorowywał to przez 3 miesiące – diagnoza lekarza w Św. Katarzynie to potwierdziła. A tak obyło się tylko na lekkim przeforsowaniu ścięgna i za kilka dni wszystko będzie OK.

Kolejne idiotyki wkrótce:-)

_________________
www.chcechodzic.pl/kasia/#/pomoc


Ostatnio zmieniony 27 mar 2009, 17:40 przez lorenco, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 mar 2009, 18:26 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
Gratulacje!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 mar 2009, 18:54 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 wrz 2007, 21:40
Posty: 470
Lokalizacja: Racibórz
SiP! ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 mar 2009, 20:00 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 paź 2005, 22:56
Posty: 444
Lokalizacja: Bielany
Szacun i Podziw! :)

_________________
Nie liczę godzin, ni lat. To życie mija, nie ja :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 mar 2009, 21:39 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
GSŚ jest zajebisty. Naprawdę. Nie wierzysz? Będzie jeszcze okazja do przejścia go całego.

Szło nam się z Przemkiem naprawdę dobrze. Po drodze z ciekawszych zdarzeń odnotuję jeszcze wypaśny sklep w Tumlinie z altanką i z panami kibolami Korony i ich komórami (jeden miał "cegłę" jak wszyscy twierdzili) i z ziomalskimi piosenkami sączącymi się ulotnie jak browar spożywany.

Decyzja o mym końcu zapadła w Krajnie. Jedna z trudniejszych decyzji jak dla mnie. Tłumaczyłem sobie, że przy tak cholernym poziomie bulu to nie może być nic dobrego i że wszystkie plany mogą się spieprzyć. No dobra, to na dzisiaj tyle w takim razie. Po zejściu do Św. Katarzyny i jako takim ogarnięciu się udałem się do punktu aptecznego, gdzie to nogę mą obejrzał lekarz. Wg niego przeciążyłem ścięgno. Kazał mi 3-4 dni nic nie robić i powinno być dobrze. A sportowcy to ponoć nazajutrz już mogą trenować przy opiece lekarzy sportowych.

Bo jest schron, warun, wspin to musi być i kierun! Taką myśl miałem jakoś tak chyba na 40 gocie.

Szacun dla Przemka. To je to!

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 mar 2009, 22:26 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:21
Posty: 1293
Lokalizacja: Otwock
podwojny SiP! Dla Mlodego za rozsadna decyzje o odwrocie no i dla Przemka za (mniej rozsadne) przejscie calej trasy !!!

_________________
www.mt20864.republika.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 mar 2009, 22:58 
Offline
mała złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:02
Posty: 336
Lokalizacja: zewsząd
Gratulacje idiotycznej realizacji ;) i rozsądnej decyzji :)

_________________
"Świat jest na wyciągnięcie ręki. Ale najpierw trzeba tę rękę samemu wyciągnąć do świata."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 27 mar 2009, 23:11 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2005, 9:46
Posty: 1081
Lokalizacja: sam już nie wiem...
Realcję czytam dopiero teraz i jestem pełen podziwu dla śmiałków. I za hart ducha i za wskrzeszenie idiotycznego ducha. Bardzo mnie cieszą inicjatywy tego zarządu, nawet jeśli zainteresowanie w narodzie jest mizerne. Róbcie swoje, brawo!

_________________
"Moja ojczyzna jest rozprzestrzeniona, składa się z adresów w różnych krajach (...) tworzą ją setki drzwi, które wiem, jak otworzyć, autobusy, których numery pamiętam, ulice, przystanki, budki z gazetami, twarze, głosy" (R. Kapuściński, Lapidarium)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group