Dzisiaj jest 19 gru 2017, 0:17

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 21 paź 2009, 16:01 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Kolejna edycja "Mrówek" za nami. Pod wieloma względami wyjątkowa. Kosmiczne ilości śniegu jak na połowę października czy stosunkowo niewielka ilość uczestników (ale za to jaka jakość!) na długo wryją ten wyjazd w pamięć.

Zacznijmy od początku. Stojąc na Wschodniej myślałem, że ten dworzec nigdy się nie zmieni. Zawsze siedząc na plecaku będę miał widok na te wszystkie budy, gdzie przez małe okienko w kolorowej ścianie można nabyć artykuły niezbędne w podróży. Zebraliśmy się sprawnie, każdy koszulkę wziął i popędziliśmy na peron. Na minutę przed czasem Pani Halinka ogłosiła smutnym głosem, że Monciak przyjedzie opóźniony o 20 min. Czas umilała nam zabawka z Japonii, kótrą przywiozła Patrycja i skakanie do góry w rytm wyobrażonego rytmu. Wreszcie pociąg podjechał i nie było nawet szczególnej masakry. W Suchej byliśmy o czasie.

Na moją trasę z Kojszówki zdecydowało się siedem osób. Tworzyliśmy bardzo zgraną ekpię. Podjechaliśmy "el kibello" do Kojszówki, gdzie poczyniliśmy zakupy w sklepie obok punktu sprzedaży hurtowo-detalicznej cukru i jaj (dużych). Wychodząc niebieskim szlakiem zza ostatnich zabudowań wsi wiedzieliśmy, że szykuje się całkiem konkretna przeprawa. Już na wysokości Burdelowej śnieg i duża ilość przewalonych drzew nie pozwalały nam się nudzić. Podeptu zero, śniegu coraz więcej. Gdy doszliśmy do czerwonego ujrzeliśmy podept. Niestety tylko na jakieś dwa goty, który stworzyli leśniczowie ze strzelbami i psami. Im dalej na grzbiecie tym gorzej. Tak od Soskiej to już poniżej pasa rzadko śnieg schodził. Odcinek przed Okrąglicą i jej trawers ciągnął się i nie chciał skończyć. Ale kiedyś wszystko musi się skończyć. Do schroniska doszliśmy po niecałych sześciu godzinach. Pierwsza ekipa juz była, tak więc posiłek i okres "dowieczorny" bardzo miło upłynął.

A wieczorem kolejne piosenki mijały, uśmiechy z twarzy nie schodziły. Na pewno atmosfera imprezy była na tyle ciepła, że udzieliło się to ciepło i nieobecnym.

W niedzielę krótkie postanowienie. Za wyjątkiem tras Łukasza i Koska wszyscy spadliśmy do Skawicy po bardzo dobrym podepcie ze wczoraj. Gdy jeszcze przeszło tyle ludzi to idąc na końcu wydawało się jakby się szło autostradą. Spod schroniska na przełęcz decydujemy się z Marysią na hardkorowy krok: robimy nowy podept obok tego co już był. Bardzo miło się szło. Na przełęczy były zdjęcia, na zejściu bitwy śnieżne. W Skawicy w sklepie Panie miały bardzo dobre ogórki kiszone - 1 zł za cztery sztuki śrdeniej wielkości. A pizzeria w Suchej bardzo gościnna zawsze jest. W Monciaku tragedii nie było i pośpiewaliśmy sobie jeszcze na zakończenie. Jadąc "cyklopem" siedemnastką z Centralki do domu zmarzłem bardziej niż na całym wyjeździe. Jakoś zimno to było strasznie przenikające.

Podchodząc do zaległości zdjęciowych po kolejowemu zapraszam na www.gomarfoto.com i tam dalej do działu GomarTravel na porcję zdjęć. Nowość to do wyboru mniejszy i większy rozmiar. Polecam wcisnąć F11 przed oglądaniem!

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Ostatnio zmieniony 10 lis 2009, 2:31 przez Młody, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 paź 2009, 22:34 
Offline
popularna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2009, 19:31
Posty: 15
moje fotki można obejrzeć tutaj:
http://picasaweb.google.pl/sawcio/Mrowk ... directlink
pozdr!
M.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2009, 7:41 
Offline
popularna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 wrz 2009, 8:00
Posty: 3
Pan Prezes ze swojej wrodzonej skromności nie dodał, że przez całą sobotę rzeźbił śniegowe przeręble na przedzie naszej grupy :)
Klika fotek tutaj:

http://picasaweb.google.pl/sadza.damian/Mrofki171009#

Pozdrawiam!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 paź 2009, 22:43 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2005, 22:43
Posty: 440
Lokalizacja: Kielce
Hey, hi, tu FBI!

Z lekkim opóźnieniem i ja zamieszczam swoje zdjęcia. Na World Press Photo to się nie nadaje (i to nie tylko dlatego, że nie pracuję dla prasy), ale dla bałwanka warto. ;) Oto one.

Pierwszego dnia szłam trasą Tomka z Zawoi. Jak wiadomo, trasy Tomka mają to do siebie, że są zawsze „łatwe i przyjemne”, ale jakoś dziwnie jej uczestnicy wracają do schroniska po zmroku i jako ostatnia grupa ;) Tak też było tym razem, ale nie żałuję – wspomnieniami Mrówek żyłam kolejne dwa dni, bo nie pozwalały mi o nich zapomnieć potężne zakwasy pośladków :D

Drugiego dnia miałam iść z Łukaszem trasą Młodego z pierwszego dnia, ale zejście do Skawicy wygrało. :) Pewnie nas przyciągnął ten rewelacyjny taras widokowy na trasie… ;)

Pobyt w Suchej Beskidzkiej przyniósł falę uniesień, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych: niezwykłą przyjemność sprawił mi powrót do pizzerii Venti (Mrówki 2007), ale z żalem zauważyłam, że na miejscu baru z „serburgerami” (zerówka 2004) stanął kebab „Vito-la”.

Mrówki były fest! Niech żałują ci, którzy przestraszyli się pogody :)

_________________
Русская речь без мата превращается в доклад.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2009, 14:38 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Kolejna edycja "Filmu z Trampem". Relacja Olka z Mrówek tutaj http://www.tramp.waw.pl/images/mrowki_09.wmv

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2009, 16:16 
Offline
popularna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 wrz 2009, 8:00
Posty: 3
Disco Partizani!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2009, 17:51 
Offline
popularna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lis 2009, 17:46
Posty: 4
Odpala się? Mi nie chciał się pobrać. Mogę wrzucić na youtube jeżeli chcecie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2009, 18:04 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2007, 17:22
Posty: 763
Lokalizacja: Łuków
Odpala. Kurczę, pełna profeska :) Tylko końcówkę wyłączyłam...

A jak się nazywa to coś co nie jest mambą i dzieli się na 4? Pamiętam, że smak wiśniowy był najlepszy i w mojej mieścince można było to kupić w aptece. Ale jaka była nazwa?? Nie mam pojęcia!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2009, 21:00 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2008, 17:18
Posty: 394
Świetne! No i szacuneczek za wybór piosenki z rumuńskim tekstem ;)

Jak miło popatrzeć na Wasze buzie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2009, 21:46 
Offline
popularna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lis 2009, 17:46
Posty: 4
Dziękuję :)
Chyba na zawsze pozostanie tajemnicą jak się nazywa coś co nie jest mambą. I tak każdy wie o co chodzi.
Olu Olgo, kiedy nam przetłumaczysz tekst?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2009, 22:53 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2007, 17:22
Posty: 763
Lokalizacja: Łuków
Chyba mam odpowiedź. Czy chodziło o FRITT?

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2009, 22:57 
Offline
duża brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2008, 17:18
Posty: 394
Ta wylicznka:
Zece, alege (zecze, aledże)
Nu mai intelege (numaj inceledże)
Opt un tort (opt un tort)
Muzica nonstop (muzika non stop)

To mniej więcej:
Dziesięć, do wyboru
Nic nie rozumie
Osiem, tort
Muzyka non stop.

Jakieś takie bez sensu... ;)

Natomiast tekst z 5. minuty filmu:
Cand te vad ma pierd cu firea
Nu-mi pot stapani privirea
Dansezi bine esti mortala
Si cu frumusetea ta ii bagi pe toti in boala
Orice barbat te doreste
Cand te vede innebuneste
Ti'ar da bani, ti'ar da orice ti'ar da si casa
Pentru tine si-a lasat nevasta

To:
When I see you I lose my mind
I can’t stop watching you
You dance well, you’re the best!
And your beauty makes everyone ill
Every man wants you
When he sees you he goes crazy
He would give you money, he would give you anything, even the house
For you he left his wife

Przetłumaczone przez koleżankę z Rumunii. Ja na razie mówić po rumuńska mało.

P.S. Ta guma do jedzenia (Fritt) była pyszna!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2009, 23:03 
Offline
za wytrwałość

Rejestracja: 06 paź 2005, 22:19
Posty: 4924
No przecież bez jaj, Fritt to jest na rynku od początkowych lat 90.!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2009, 2:26 
Offline
duża złota
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2007, 17:22
Posty: 763
Lokalizacja: Łuków
jd23151 pisze:
No przecież bez jaj, Fritt to jest na rynku od początkowych lat 90.!


No i?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2009, 2:27 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
Gandiusha pisze:
Chyba mam odpowiedź. Czy chodziło o FRITT?

Tak! To było to!

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group