Dzisiaj jest 24 lis 2017, 11:34

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 21 sie 2006, 16:08 
Offline
I norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 16:36
Posty: 1378
Lokalizacja: Raszków
Chciałoby się powiedzieć veni, vidi, vici choć z tym vici to tak nie do końca ;) Ale od początku.
Dla nie wtajemniczonych TransCarpatia to wieloetapowy wyścig kolarski przez polskie Karpaty. Startuje się w nim parami.

W sumie głównym prowodyrem był Marek Adamiec a ja bez problemów dałem się namówić i tak stworzyliśmy zespół TRAMP 79. Przygotowania (dosyć intensywne) zajęły nam dwa tygodnie. Celem sportowym było miejsce w pierwszej 50-tce (tak naprawde nie wiedzieliśmy na ile nas stać). Jak się okazało trochę się nie docenialiśmy.

Na pierwszym etapie 19 miejsce. Potem było już trochę gorzej - na drugim etapie wjechałem w jakieś kolce i straciliśmy na tym ok. 50 minut. Efekt 30. miejsce na etapie i spadek na 26. miejsce w generalce.

Trzeci etap szedł nam bardzo dobrze ale jadąc na 13. miejscu najpierw strzeliła mi dętka, a potem Marek rozdarł oponę (na szczęście woziliśmy zapas) i w efekcie spadliśmy na 30. miejsce na etapie i na 27. miejsce w generalce. Trochę mieliśmy już dość tych defektów. No ale niestety pech nas nie opuszczał. Po trzecim etapie okazało się, ze moja tylnia piasta jest na skraju wytrzymałości i niezbędna okazała się wymiana osi i jednego konusa (tylko tyle mieli w serwisie).

A przed nami 4. etap (Krynica - Krościenko) i prawdziwe góry przed nami. Tutaj też szło nam bardzo dobrze (14. miejsce po podjeździe na Jaworzynę) ale niestety na zjeździe do Rytra złapałem kolejną gumę i ostatecznie (mimo 12. czasu wjazdu pod Radziejową) wylądowaliśmy na 23. miejscu na etapie i na 23. miejscu w generalce. W Krościenku moja piast była już w stanie krytycznym, więc zdecydowałem się na jej wymianę w serwisie. Do tego przed startem strzeliła mi kolejna dętka. Nie wróżyło to dobrze na kolejny etap.

Na szczęście na 5. etapie obyło się bez defektów i zajęliśmy 17. miejsce na etapie awansując na 19. miejsce w generalce. Jednak problemy sprzętowe nas nie opuszczały. Marek złapał dwie gumy już na mecie a z mojej piasty dochodziły dziwne trzaski. Serwis orzekł, ze to bębenek się układa i na pewno przejdzie. No i niestety bębenek ułożył mi się na 6. etapie.

Ale po kolei. Początek rewelacyjny - na trzeci punkt kontrolny przyjeżdżamy razem z późniejszymi zwycięzcami klasyfikacji generalnej na 4. i 5. miejscu. A wszystko przez to, że etap ten był wymagający nawigacyjnie i do tego można było sporo zakombinować z trasą. Nasze szczęście nie trwało jednak zbyt długo. Do głosu znowu doszła moja piasta (a raczej bębenek). Podjazd pod Halę Krupową jechałem już na ostrym kole (bębenek się zablokował). Jakby tego było mało to końcówkę wprowadzałem bo przy większym obciążeniu bębenek kompletnie nie trzymał. I tak spadliśmy na 10. miejsce. Ponieważ bębenek nie trzymał więc postanowiliśmy przywiązać kasetę to szprych. Zajęło nam to trochę czasu ale na zjeździe wpadłem na pomysł, żeby ściągnąć łańcuch i zjeżdżać jak na hulajnodze. Okazało się to bardzo dobrym rozwiązaniem i bardzo sprawnie zjechaliśmy do asfaltu. Tam dostaliśmy od miejscowych kawałek drutu i porządnie dowiązaliśmy kasetę do szprych. Niestety efekt był taki, ze zerwałem parę szprych. Na szczęście przy niewielkim obciążeniu dało się jeszcze jechać na ostrym kole (bębenek trzymał). Tak udało mi się przejechać prawie przez całą Zawoję. Niestety nasze straty cały czas rosły a do przejechania jeszcze kawał drogi. Znowu zrobiłem sobie hulajnogę i na ostatni punkt kontrolny udaliśmy się skrótem przez Słowację. Łańcuch ponownie założyłem dopiero w Korbielowie (na wypłaszczeniach ciągnął mnie Marek). Końcówka podjazdu pod metę okazała się zbyt stroma jak na mój bębenek i ostatnie kilkaset metrów przebiegłem (wyprzedzając po drodze jeszcze jeden zespół). Ostatecznie zajęliśmy 20. miejsce na etapie pozostając na 19. miejscu w generalce. Mój licznik wskazywał czas jazdy 5:50 i to na popsutym rowerze. Czas ten dałby nam 2. miejsce na etapie :!: Niestety musieliśmy się zadowolić satysfakcją wynikającą z pokonania problemów sprzętowych. Na szczęście bębenek udało się naprawić w serwisie i mogliśmy wystartować do ostatniego etapu.

No i na szczęście na 7. etapie obyło się już bez żadnych defektów - efekt 9. miejsce na etapie i awans na 16. miejsce w generalce (tuż za jedyną załogą kobiecą w TransCarpatii).

Impreza na pewno godna polecenia choć na pewno bardzo trudna. Poza przygotowaniem kondycyjnym trzeba też trochę umiejętności jazdy po górach no i przede wszystkim potrzebny jest dobry niezawodny sprzęt.

Naprawdę bardzo polecam z uwagi na super atmosferę na wyścigu i naprawdę wielką satysfakcję z jego ukończenia. Może w ciągu najbliższego roku Trampowa sekcja MTB nieco się rozwinie i uda się w przyszłym roku pojechać w większej grupie?

Uff to tyle sprawozdania a na więcej wrażeń zapraszam w czasie wspólnych rozmów przy browarze.

pzdr
Bronek

_________________
<-- w połowie Masakry :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 sie 2006, 21:49 
Offline
mała brązowa
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2005, 11:55
Posty: 69
Lokalizacja:
podziwamy, gratulacje
dołączymy w przyszłym roku.
E&M :hyhy:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 sie 2006, 23:03 
Offline
III norma za wytrwałość
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2005, 21:15
Posty: 2080
Lokalizacja: Zewsząd
W przyszłym roku koniecznie, pewnie gdyby nie termin pojechałbym w tym roku.

SiP dla Was, Bronku i Marku.

_________________
Życie jest – panie - ważne w życiu. Póki się je czuje, to jest dobrze. Tyle.
ciągle pamiętamy-->śmietana szatana na twarzy banana
Ot, zdrowie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group